Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji ! Dzięki temu zyskasz możliwość dostępu do wszystkich działów na tym forum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------- - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
Wysłany: 15-04-2008, 02:50 Fajnie jest miec dolary :]
Tak sobie patrze na wykresy dolara, w ostatnich miesiacach i dochodze do jednego wniosku. Zycie to suka ;p Odkad tylko zaczalem zarabiac w dolarach wieksze sumy, dolar dramatycznie polecial w dol... Jak w pazdzierniku poprzedniego roku, spadl do rekordowego 2,5 PLN pomyslalem, ok ... i tak nie jest tak zle... Dzisiaj jest 2,18 ba! to jest 2,18 z duzej litery, bo przeciez pod koniec dnia zaliczyl wzrost
Wiem, ze na setkach for przegadano to w kolko, we wszystkie strony, ale i tak mi przykro. Tym bardziej, ze dla mnie dolar za 3PLN, a dolar za 2PLN robi duza roznice w budzecie
Wysłany: 15-04-2008, 14:36 Re: Fajnie jest miec dolary :]
tmaker napisał/a
Zycie to suka ;p
Ze co prosze?
Nie rozumiem twojego undergroundowego slangu do konca , chyba za niski poziom jak dla mnie
tmaker napisał/a
Wiem, ze na setkach for przegadano to w kolko, we wszystkie strony, ale i tak mi przykro.
No wiec , musiales zalozyc ten beznedziejny/bezsensowny temat by bylo tych for 101?
tmaker napisał/a
Tym bardziej, ze dla mnie dolar za 3PLN, a dolar za 2PLN robi duza roznice w budzecie
No wiec? smutno ci?
Myslisz ze moje euro nie spada?
Nie badz smieszny , wszystko teraz zachacza o dno.
W sumie nie wiem co chciales uzyskac przez to , ale chyba tego nie uzyskales , no chyba ze chciales sie wyzalic.
A moze myslisz , ze jak to ze jestes pokrzywdzony , to dolozymy ci pare dolcow?
[ Dodano: 15-04-2008, 14:36 ]
Co do tematu i odnosnie jego nazwy , ja siedze przed blokiem i jaram euro w setkach
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
To nie jest twoje euro, tylko euro twoich rodziców.
Gościu jest załamany bo kiedyś dolce były w "cenie" [?]
Teraz jedziesz do ameryki i wracasz zniesmaczony ;/
Bo dzisiejsze Stany się różnią od tych z przed 20 lat.
_________________ "Ty tylko mnie poprowadź
Tobie powierzam mą drogę..."
Wlasnie pudi91 , i tak jest nie tylko z Ameryca , w Niemczech nie ma lepiej , a na pewno nie tak jak kiedys.
Co do euro , to tu sie strasznie mylisz
[ Dodano: 15-04-2008, 18:52 ]
Nie jestem taka ofiara lasu , by polegac tylko na swoich rodzicach , a glownie dlatego , ze kiedys moga mnie zawiesc , a nie moge sobie na to pozwolic.
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
tmaker, wiem co czujesz, bo moje pieniądze na życie także w dolarach przychodzą. poza tym to co zostało uzbierane w tym momencie jest warte połowę początkowej sumy... dołujące.
może Ameryka nie jest już tym, czym była 20 lat temu , ale z drugiej strony nie każdy wyjechał tam jedynie aby przywieźć pieniądze. niektórzy właśnie tam ułożyli sobie życie i teraz, chcąc wrócić do kraju, tracą ciężko zarobione pieniądze..
niektórzy właśnie tam ułożyli sobie życie i teraz, chcąc wrócić do kraju
Tak było z moim wujkiem. Siedział w Stanach dobre 20 lat i wrócił do Polski.
Kupił mieszkanie, samochód i żył sobie spokojnie... niestety w Polsce spędził tylko 8 miesięcy, bo potem umarł
Smutne ale prawdziwe
_________________ "Ty tylko mnie poprowadź
Tobie powierzam mą drogę..."
Wiek: 24 Dołączyła: 16 Wrz 2007 Posty: 524 Skąd: Kraków
Wysłany: 16-04-2008, 10:45
ale Stany były dla wielu pomocą - córka mojej cioci wyjechała tam jako babysitter, tam zrobiła studia i wykształciła się, zdobyła pewność siebie i żyje tam spokojnie - jak na razie nie myśli o powrocie... nie można się odwracać już teraz od kraju, gdy ten ma chwilowy kryzys.
już raz ekonomiczny kryzys w Stanach był - i ten kraj z tego wyszedł.
pudi91, mój tata właśnie wrócił i jak się okazuje, w najgorszym momencie, bo to, co jakiś czas temu było np. dużą kasą na budowę domu i etc. to teraz jest połową tego...
nevada menthol, na pewno z tego wyjdą.. tylko kiedy?
ja w stanach miałam studiować i generalnie ułożyć sobie życie, ale w ostatnim czasie wcale nie miałam ochoty tam jechać. biorąc pod uwagę, co się dzieje, to ja wolę poczekać aż się sytuacja ustabilizuje.
Kryzys nie kryzys , bedzie dobrze? watpie by to cos zmienilo.
Teraz prawie wszystko spada , przez ostatnie lata wszystko spadlo , funt/dolar/euro , po prostu w dol i tyle.
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
Wiek: 24 Dołączyła: 16 Wrz 2007 Posty: 524 Skąd: Kraków
Wysłany: 16-04-2008, 22:18
cała gospodarka światowa zwalnia, nie tylko Ameryka sie sypie - ale tak to już w przyrodzie jest, że największe molochy pierwsze giną, gdy coś się na świecie zmienia...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum