Autoagresja komórek... mówi wam to coś ? Zapewne mało, albo nic i trudno sie dziwić gdyż jest to rzadka choroba.
Wolontariuszkę Vivy ( www.viva.org.pl ) spotkało wielkie nieszczęście, po jednej z wielu wizyt w gabinecie lekarskim
z ust doktora padła właśnie ta nazwa- Autoagresja komórek-. Więcej o tej chorobie można przeczytać na http://pl.wikipedia.org/w...a_kom%C3%B3rek.
Jak już się pewnie domyśaleci leczenie wymaga dużych nakładów finansowych, oczywiście dziewczyna zgłosiła się do ZUS-u jednak mimo regularnego
płacenia składek usłyszała że jej choroby nie ma w "spisie chorób objętych ubezpieczeniem" i bardzo im przykro, czyli jednym słowem
szkoda nam że umierasz ale kasy nie dostaniesz... tak to często bywa w karaju prawa i sprawiedliwości... .
Jednak największą ironią w tej całej historii nie są obowiązujące przepisy lecz fakt iż Karolina od najmłodszych lat pomagała zwierzętom,
ratowała je z opresji, często dzięki niej uchodziły z życiem, a następnie znajdowały dom i kochającą rodzinę, a teraz sama potrzebuje pomocy.
Większość odłożonych pieniędzy dziewczyna przekazywała na ratowanie zwierzaków, można się o tym przekonać na http://vegie.pl
Poprzednim razem zbieraliśmy pieniądze (była to suma około 50 tyś.) na badanie szpiku kostnego, bez którego niemożliwym było by dalsze leczenie.
Niestety udało się uzbierać tylko pewną część potrzebnych pieniędzy, na resztę Karolina i jej mama wzięły kredyt. Dzięki temu badaniu wiadomo już
jaką szczepionkę podawać dziewczynie by jej komórki nie niszczyły się wzajemnie.
Miesięczny koszt szczepionki, którą specjalnie dla niej opracowali lekarze to 6 tyś, Karolinie i jej mamie skończyły się możliwości kredytowe.
Na dodatek leczenie w Polsce w cale nie gwarantuje skuteczności, o wiele większe szanse na przeżycie miała by w Stanach, jednak wiadomo
że suma kosztów kuracji w USA jest kolosalnie większa.
Szczegółowe informacje możecie znaleźć na oficjalnej stronie:
Jak już prędzej pisałam dziewczyna jest wolontariuszką fundacji Viva, która pomaga jej jak może.
Prowadzona jest akcja sprzedaży na allegro, na aukcjach można kupić rzeczy przesyłane przez was, a mianowicie
jesli macie w domu jakieś przedmioty które nie są wam niezbędne do życia, możecie się z nimi rozstać w imie niesienia pomocy, to wyślijcie
je do vivy.
Oczywiście można też przekazać pieniądze, wysyła się je na konto fundacji. Jeśli czujecie potrzebe pomocy, a nie macie pieniedzy, możecie zając się
rozsyłaniem tego komunikatu. Chodzi o to, by wiadomość ta dotarła da jak największej ilości osób.
link do aukcji na allegro:
http://allegro.pl/show_us...php?uid=6027030
Strona dla Karoliny:
http://www.viva.org.pl/karolina
Ps. Na dodatek powiem, że w tych trudnych chwilach dla niej, zostawił ją chłopak, który przecież powinien być podporą. Dziewczyna wciąż nie traci ducha walki, jednak obawiam się iż tym razem sama silna wola nie wystarczy..
POMÓŻCIE RATOWAĆ ŻYCIE!
karolinavt4.gif
Plik ściągnięto 6 raz(y) 46,16 KB
Ostatnio zmieniony przez vanityy 03-08-2007, 16:42, w całości zmieniany 1 raz
Jak już prędzej pisałam dziewczyna jest wolontariuszką fundacji Viva, która pomaga jej jak może.
Prowadzona jest akcja sprzedaży na allegro, na aukcjach można kupić rzeczy przesyłane przez was, a mianowicie
jesli macie w domu jakieś przedmioty które nie są wam niezbędne do życia, możecie się z nimi rozstać w imie niesienia pomocy, to wyślijcie
je do vivy.
Oczywiście można też przekazać pieniądze, wysyła się je na konto fundacji. Jeśli czujecie potrzebe pomocy, a nie macie pieniedzy, możecie zając się
rozsyłaniem tego komunikatu. Chodzi o to, by wiadomość ta dotarła da jak największej ilości osób.
link do aukcji na allegro:
http://allegro.pl/show_us...php?uid=6027030
Strona dla Karoliny:
http://www.viva.org.pl/karolina
Ps. Na dodatek powiem, że w tych trudnych chwilach dla niej, zostawił ją chłopak, który przecież powinien być podporą. Dziewczyna wciąż nie traci ducha walki, jednak obawiam się iż tym razem sama silna wola nie wystarczy..
POMÓŻCIE RATOWAĆ ŻYCIE!
fajnie, tyle ze to nie takie proste (?)
Pozdrow matkę
nikita [Usunięty]
Wysłany: 03-08-2007, 17:30
Może jestem "bez serca" (??), ale nie za bardzo w to wierzę. Nie dlatego, że nikomu nie chcę pomóc, ale dlatego, że merytorycznie to się nie trzyma kupy. "Autoagresja komórek"- to nie jest nazwa choroby, tylko grupy chorób. Dziewczyna ma jakąś chorobę autoimunologiczą? Umiera na reumatyzm, zapalenie kręgosłupa czy na anemię zloślią? Jaka to choroba autoimmunologiczna nie jest uwzględniona w rejestrze?? Może łysienie plackowate?
Nie wpłacę ani grosza, bo wolę pomagać fundacjom (jak choćby wspomniana przez Cashee fundacja tvn), niż konkretnym osobom. W internecie jest pełno wpisów o "umierających", zbierających pieniądze na leczenie, wiele z nich jest nieprawdziwa. Były też przypadki, kiedy np. rodzice dzieci chorych na raka (naprawdę chorych) próbowali uzyskać pieniądze na leki które SĄ refundowane. Internautów można oszukać, fundacji- nie.
Nie znam tej dziewczyny, nie wiem, czy jest chora czy nie... Ale przedewszystkim nie mam (poza zapewnieniami vanityy) żadnej pewności że jest chora, że jej życie jest zagrożone i że NFZ nie refunduje leczenia. Jakiej choroby autoimmunologicznej (czyli wynikającej z autoagresji komórek) nie ma w rejestrze?
Apeluję do administratorów żeby DOBRZE się zastanowili, czy takie tematy powinny tu sie pojawiać. Może tym wpisem kogoś zdenerwuję, ale nie chcę, żeby ludzie naiwnie dawali pieniądze nie wiadomo komu, i nie wiadomo na co.
Zaproszone osoby: 48 Pomógł: 47 razy Wiek: 23 Dołączył: 01 Sty 2006 Posty: 3291 Skąd: Wroclove City
Wysłany: 03-08-2007, 17:37
nie było mnie dwa tygodnie. jeżeli wyjaśnienia nie będzie to temat zniknie
_________________ blogi i strony na zamówienie | zarabiaj kasę przez internet ! | ^_^na każdego posta znajdzie się riposta I've got soul, but I'm not a soldier | Proszę podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą Think before you post -
Nikito, oczywiście rozumiem twoje wątpliwości, niepewność. Jest to całkiem zrozumiałe.
Co do bardziej rozszerzonych szczegółów na temat choroby Karoliny to nie chce się zbyt dużo wypowiadać gdyż lekarzem nie jestem, a w swoich wywodach mogła bym podać jakieś błędne informacje. Jeżeli Cię one interesują to odsyłam cię do bardziej zorientowanej osoby w tym temacie cezary@viva.org.pl lub telefoniczny 0502279920
lub Kasia Sosnowska: apolonia@viva.org.pl .
Piszesz że nie wpłacisz ani grosza bo wolisz pomagać fundacją takim jak np tvn. tyle że tego rodzaju fundacja ma kilkaset mocniejszą siłę brzebicia niż http://www.viva.org.plhttp://www.viva.org.pl/karolina , w Tvn raczej nie narzekają na brak zainteresowania choćby ze strony sponsorów gdyż dla tych firm jest to ogromna reklama.
Przysięgać że do ściema nie będe gdyż nie miało by to jakiegokolwiek sensu ; )
Co tu dużo pisać dziewczyna umiera, szczepionka którą musi przyjmować raz w miesiącu kosztuje 6 tyś wiec chyba nie ma sie czumu dziwić że pomagamy.
karolinavt4.gif
Plik ściągnięto 7 raz(y) 46,16 KB
nikita [Usunięty]
Wysłany: 04-08-2007, 01:26
Nie wierzę Ci i jestem bardzo za tym, żeby takie posty traktować jako spam. Bo gdyby ktoś podszedł na ulicy i powiedział "daj trochę kasy, przekażę je na leczenie Karoliny, która cierpi na autoagresję komórek", to bym się najwyżej nieźle uśmiała. Gdyby ktoś stał z puszką fundacji X pomagającej osobom chorym na autoagresję komórek, to pewnie bym coś wrzuciła do owej puszki.
Dowiedz się, na co ta dziewczyna wogóle jest chora, bo autoagresja komórek może powodować różne rzeczy, od łysienia plackowatego po złośliwą anemię. Jaki lek dostaje? To ważne! To nie są głupoty, i nie trzeba być lekarzem, żeby się tego dowiedzieć.
Jeśli nie chcesz udowodnić nam, że to co piszesz jest prawdą, dowodzi, że jesteś kłamcą. Powołujesz się na nasze serce i nasze współczucie. Nigdzie nie będę dzwonić, bo to Twój (i ewntualnie tej dziewczyny) interes poinformować ewentualnych ofiarodawców na jaki cel zbieracie. A Ty piszesz że jej życie zależy od naszych pieniędzy. To nie ja mam gdzieś dzwonić i szukać informacji, Twoim obowiązkiem (i chyba również warunkiem pozostawienia tego wpisu przez administratora!) jest podanie informacji komu, dlaczego i na co mielibyśmy wpłacać pieniądze. A Ty mi dajesz pracę domową z dzwonienia gdzieś. Sam zadzwoń, zapytaj, i powiedz co ci powiedzieli! W głowie Ci się poprzewracało. To nie potencjalny ofiarodawca ma sprawdzać Twoją wiarygodność, to Ty masz ją udowodnić.
Nie masz nic przeciwko oszustom wyłudzającym w necie pieniądze pod pozorem zbiórki na leczenie??? To, co to wypisujesz niczym się nie różni od tych kłamstw. I nie próbujesz się odróżnić. Chcesz, żeby Ci zaufać.
W internecie nie wolno polegać tylko na zaufaniu. Jeśli ktoś wymaga i oczekuje od nas zaufania, a nie daje żadynch do niego powodów, to jasne, że jest albo bardzo bezmyślny, albo ma złe zamiary.
Nie wierzę Ci i jestem bardzo za tym, żeby takie posty traktować jako spam. Bo gdyby ktoś podszedł na ulicy i powiedział daj trochę kasy, przekażę je na leczenie Karoliny, która cierpi na autoagresję komórek, to bym się najwyżej nieźle uśmiała. Gdyby ktoś stał z puszką fundacji X pomagającej osobom chorym na autoagresję komórek, to pewnie bym coś wrzuciła do owej puszki.
Dowiedz się, na co ta dziewczyna wogóle jest chora, bo autoagresja komórek może powodować różne rzeczy, od łysienia plackowatego po złośliwą anemię. Jaki lek dostaje?
.
Chyba nie czytasz zbyt dokładnie, wyraźnie napisałam, że po badaniach jej szpiku kostnego w USA (w klinice The Rebecca MacDonald Centre for Arthritis and Autoimmune Disease) w polsce
opracowano dla niej indywidualną szczepionkę, wiec czemu pytasz o lek (?).
Tym razem to ja mogę poddać w wątpliwość szczerość twojej wypowiedzi..
gdyby ktoś podszedł na ulicy i powiedział "daj trochę kasy, przekażę je na leczenie Karoliny, która cierpi na autoagresję komórek", to bym się najwyżej nieźle uśmiała. Gdyby ktoś stał z puszką fundacji X pomagającej osobom chorym na autoagresję komórek, to pewnie bym coś wrzuciła do owej puszki.
Czyli wystarczy ci kawałek metalu żeby dać pieniądze, a teraz potrzebujesz dokładnej diagnozy choroby...?, w moim poście u góry jest kilka linków potwierdzających to że Karolina jest i że cierpi, poniekąt opiekuję się nią fundacja viva,
Dowiedz się, na co ta dziewczyna wogóle jest chora, bo autoagresja komórek może powodować różne rzeczy, od łysienia plackowatego po złośliwą anemię.
Pierwszy raz słyszę o czymś takim jak "złośliwa aniemia", aniemia spowodowana jest przede wszytskim niedoborem żelaza i witaminy B12.
Karoli choroba została zdiagnozowana w Polsce w Klinice Immunologii i Transplantologii i była konsultowana m.in. w Klinice Hematologii, Instytucie Hematologii i Transfuzjologii, Instytucie Immunologii Klinicznej. Jej choroba polega na tym iż jej komórki zaczęły zabijać ciałka krwi (czyt. organizm sam siebie zaczyna wykańczać).
Proszę Cię grzecznie, byś nie nazywała mnie kłamczuchą
Nigdzie nie będziesz dzwonić..?! nikt ci nie każe, chciałaś bardziej konkretnych info, to podałam maile i telefon, skoro nie chcesz korzystać to przykro mi bardzo.
"(i chyba również warunkiem pozostawienia tego wpisu przez administratora!) jest podanie informacji komu, dlaczego i na co mielibyśmy wpłacać pieniądze"
Wszytsko jest na stornie http://www.viva.org.pl/karolina/ , kliknąć w link to chyba nie aż tak duży wysiłek..
Admina bardzo proszę o nieusuwanie tego postu, może to właśnie na tym forum znajdzie się ktoś kto pomoże, wieżę w człowieczeństwo i empatie administratora ; )
bo autoagresja komórek może powodować różne rzeczy
- w ogóle kiedy otwierałam ten temat myślałam o tym, iż autoagresja komórek, to dosłownie, dziwne zachowanie telefonów komórkowych.
A Wy obydwie już możecie przestać się kłócić. Nikito, masz racje, nie wolno ufać internetowym znajomym. Ale jeżeli nie wierzysz autorce tematu, to po prostu sobie odpuść. Obydwie nie wiemy, czy ta Karolina to wymysł cudzej wyobraźni i Vanityy też się na to nabrała.
A Ty, Vanityy, widziałaś kiedyś żywą Karolinę na własne oczy? Rozmawiałaś z nią? W Twoim pierwszym poście w tym temacie miałam wrażenie, iż Ty chcesz pomocy, a nie chora dziewczyna. Przedstawiaj tematy wiarygodniej, bo inaczej nikt Ci nie uwierzy. Pomóż sama Karolinie, pokaż nam dowód, że jesteś taka jaka jesteś. W tedy może pare osób zmieni zdanie na temat tego wątku...
Mam nadzieję, że ktoś w ogóle to przeczyta...
_________________ "Cashee Foo is not for you!"
A może jednak zainteresowany?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum