Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji ! Dzięki temu zyskasz możliwość dostępu do wszystkich działów na tym forum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------- - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
Zaproszone osoby: 12 Pomogła: 15 razy Wiek: 23 Dołączyła: 15 Mar 2006 Posty: 1102
Wysłany: 27-09-2007, 23:50
Lukem, zupełnie mnie nei zrozumiałeś. Ja kwestionuje tylko posiadanie wirtualnych "materialnych" dóbr, które tak naprawde przez swoją nienamacalność szczęścia ci nie dadzą. No bo ani ich specjalnie nei potrzebujesz, żywy tam nie jesteś, nawet jeżeli deszcz spadnie, to się nie zmoczysz, gdy będzie zimno, to tego nie odczujesz... innymi słowy, schronienie nie jest ci zbytnio potrzebne.
Mozna biec za przedmiotami, ale niech bedzie mozliwe do jasnej anielki chociaz ich dotkniecie. Chodzi o to, ze niepotrzebnie traci sie czas i energie, ktore mozna poswiecic na prawdziwe zarabianie i prawdziwe kupowanie prawdziwych mieszkan.
_________________ Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
Hytyszowa [Usunięty]
Wysłany: 28-09-2007, 01:34
SZOK ja nie wiedzialam wogole ze wychodza kolejne edycje tej gry!! pamietam ze zawsze lubilam zabijac te simsy i wrzucac do basenu i zabierac drabinkę ;p )))) (bez moich jakichs dziwnych zapedow:P)
Chodzi o to, ze niepotrzebnie traci sie czas i energie, ktore mozna poswiecic na prawdziwe zarabianie i prawdziwe kupowanie prawdziwych mieszkan.
Niepotrzebnie? Powiedz to tym wszystkim ludziom, którzy zarabiają na projektowaniu wysp i budowaniu domów. Zajrzyj też na SL Exchange, popatrz na ceny przykładowych towarów, pomnóż je dajmy na to przez 100 (liczba sztuk sprzedawanych) a potem jeszcze razy 5-6 (z reguły twórcy mają przynajmniej kilka przedmiotów w ofercie), powstałą sumę podziel przez 4 i wyjdzie Ci zarobek w dolarach - który i tak nie jest kompletny, bowiem SL Exchange nie jest jedynym (ale najpopularniejszym) miejscem, gdzie można sprzedać swoje towary.
Do tego sprzedaż przedmiotów, a nawet własnych awatarów jest legalna, więc jeśli wyczerpie nam się satysfakcja z posiadania (tak, to sama satysfakcja co z posiadania chociażby domeny internetowej), to nic nie stoi na przeszkodzie, by się tego pozbyć.
Cytat
zawsze lubilam zabijac te simsy i wrzucac do basenu i zabierac drabinkę ;p
O, witaj w klubie, robiłem dokładnie tak samo.
_________________ It's nice to be important, but it's more important to be nice...
Zaproszone osoby: 12 Pomogła: 15 razy Wiek: 23 Dołączyła: 15 Mar 2006 Posty: 1102
Wysłany: 28-09-2007, 13:04
Lukem napisał/a
powstałą sumę podziel przez 4 i wyjdzie Ci zarobek w dolarach
No, ale nie wspomniales w swojej wypowiedzi o konsumentach tych sprzedawanych dobr, a tylko tworcach. Czyli nadal to wszystko wiaze sie z posiadaniem wirtualnych dobr - tylko po co?
_________________ Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
a wie ktos moze jakie kawalki leca podczas gdy sims puszcza muze z radia(chodzi mi tu o sims 2) Bo niektore kawalki sa fajne i chetnie poznam wykonawcow
_________________ "Ty tylko mnie poprowadź
Tobie powierzam mą drogę..."
Ja miałam problemy z dwójka przez słabą kartę graficzną. Strasznie mi sie cięło,ale przy okazji wymiany komputera wreszcie mam taka na której to chodzi. Mam też kilka dodatków. a na tej karcie nawet Second Life mi działa.Gra w to ktos z Was??
Gra jest beznadziejna, wymaga zakupu dodatków (wydatek 300-400 zł) wtedy gra staje się nieco ciekawsza, która i tak po jakimś czasie robi się nudna. Kiedyś w to grałem i jakoś nie zamierzam w to grać. Zdecydowanie dużo ciekawsze jest Sim City. Za pieniądze wydane na Simsy można kupić parę dobrych gier włącznie z dodatkami. EA wydaje dodatki by zachować fanów, bo inaczej już dawno odłożyliby grę na półeczkę.
The Sims 1 miały jeszcze jakiś urok mimo, że nie zawierały tyle bajerów po to, żeby wydłużyć czas ładowania gry i zwiększyć wymagania sprzętowe. W The Sims 2 jedynie co mi się podoba to zwiększoną ilość etapów życiowych (małe dziecko, dziecko, nastolatek, dorosły, emeryt), a nie jak w jedynce (dziecko-nastolatek, dorosły-emeryt). Najbardziej mi się spodobało Sim City, w które gram do dziś.
Ostatnio zmieniony przez Tobiasz 10-08-2008, 13:38, w całości zmieniany 1 raz
Ja tam lubie coc bardziej emocjonujacego , cos w stylu CoD 4 , NFS ProStreet i wiele innych znanych tytulow , IMO sa poprostu nudne , mnie to nie pociaga tak jakos , mam wlasne zycie i jedno mi wystarczy , wiecej nie potrzebuje.Choc sa chyba rozne rodzaje Sims'ow ale to tez jest nuda i nic wiecej
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
A ja mam do sprzedania sims2 ze wszystkimi dodatkami ;]
Ale nie o tym chce pisać... gra spoko,dodatki spoko jednak po pewnym czasie się to nudzi!
Mi dokładnie znudziło się to po 4 dniach grania ;D
_________________ "Ty tylko mnie poprowadź
Tobie powierzam mą drogę..."
Pomogła: 5 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1866 Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-02-2008, 08:51
Cytat
Mi dokładnie znudziło się to po 4 dniach grania ;D
Szybko, ja przez połowę (a właściwie to jedną czwartą, bo miałam czteromiesięczne wakacje po maturze ) mogłam w to rąbać i mi się nie nudziło bo wciąż ściągałam inne dodatki z neta, cały czas robiłam coś innego i było fajnie. Jedynym minusem tej gry jest to, że naprawdę trzeba mieć świetny sprzęt (pamięć, dysk, itd.), żeby ta gra działała sprawnie wraz ze wszystkimi dodatkami.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum