Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji ! Dzięki temu zyskasz możliwość dostępu do wszystkich działów na tym forum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------- - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
Zaproszone osoby: 12 Pomogła: 15 razy Wiek: 22 Dołączyła: 15 Mar 2006 Posty: 1102
Wysłany: 25-09-2007, 20:56
No ba, ostatnio jakaś simka mi umarła gdzieś i cała jej rodzina (składająca się z kilkunatu członków) miała we wspomnieniach jej śmierć i non stop rozpaczali. W końcu przywróciłam ją do życia bo miała męża i dziecko, a na dodatek w ciąży była.
Mam też ostatni dodatek, w sumie nowość, ale na dłuższą metę nie używa się tego za często, bo ileż można jeździć na wakacje. Dlatego najwięcej miejsca zamjmują dodatki ściągnięte z internetu. Z nowości to jest też możliwość posiadani zakupionej biżuterii, znajdywania jakichś pamiątek na plaży czy gdzie indziej. Jak na razie byłam na wakacji na wyspie Tiikii (tak to sie chyba pisze)
A tutaj zdjecie z wakacji:
_________________ Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
Pomogła: 4 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1672 Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-09-2007, 21:12
No ja właśnie sobie ściągnęłam ten dodatek "Podróże" i właśnie idę grać Jedyne co mnie wkurza w tej grze to fakt, że straaaaaaaaaasznie długo się ładuje i zajmuje cholernie dużo miejsca na dysku. No ale cierpliwość się opłaca bo można sobie fajnie pograć Hehe. Może niedługo też wrzucę jakieś zdjęcia z gry, hehe
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
Pomogła: 4 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1672 Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-09-2007, 22:12
Lukem, mam na swojej komórce The Sims 2 i gram w to tylko wtedy, gdy nie mogę zasnąć w nocy lub gdy stoję w korku Ta gra praktycznie w ogóle nie przypomina The Sims 2... W Simsach ogólnie chodzi o to, że można stworzyć coś własnego, wykazać się kreatywnością na przykład wybudować dom, ładnie ubrać czy uczesać simkę A potem fakt... Gdy się kieruje życiem ludzika staje się to nudne i monotonne... Ale producenci dbają o to, żeby ludziom się ta gierka nie znudziła i wydają coraz to nowsze dodatki
A co do Second Life... Nie, nie, ja nie będę płacić za granie Zresztą widziałam tą gierkę i muszę przyznać, że nic specjalnego. Może właśnie dlatego, że postanowiłam nie inwestować w to moich pieniążków.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
Pomogła: 4 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1672 Skąd: Wrocław
Wysłany: 26-09-2007, 12:30
Lukem, ja często zamykałam swoich Simów w czterech ścianach bez toalety, prysznica, łóżka i jedzenia. W końcu umierali tam z głodu
A jeśli chodzi o Second Life to próbowałam tam zarobić jakieś pieniądze, żeby sobie jakiś dom zrobić czy wynająć czy coś, ale nigdzie nie mogłam znaleźć pracy... Może mnie oświecisz jak tam można coś osiągnąć?
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
Wysoko mierzyłaś jak na pierwsze chwile gry. Powiem tak: zarobić pierwsze pieniądze jest dość łatwo. Gorzej, jeśli szukasz większych dochodów - tzn. takich, które mogłabyś już przeliczyć na prawdziwe dolary (1000 Lindenów to ok. 4 dolary).
Najprostszy sposób to taniec na tzw. padach albo siedzenie na krzesełkach, które płacą Ci za czas, który spędzisz na nich (najczęściej 1-4L$ za 10 albo 15 minut siedzenia). Dobry sposób na pierwsze grosze w kieszeni.
Możesz także nauczyć się języka skryptowego (podobno prosty), produkować przedmioty a potem sprzedawać je w sklepach. Nieco prostsze jest projektowanie ubrań, a nawet całych awatarów (sylwetek ludzkich). Oczywiście tutaj liczy się pomysłowość i zdolność autopromocji, bo konkurencja jest spora. Całkiem dochodowe jest też wypełnianie ankiet w amerykańskich serwisach internetowych, np. Earn2life.com, na jednej można zarobić już od 10L$ - choć trudno już to nazwać graniem...
Tyle pokrótce, oczywiście możliwych sposobów jest dużo, dużo więcej.
Poza tym, wbrew pozorom, pieniądze wcale nie są tam aż takie ważne. Miliony ciekawych rzeczy - od całej garderoby aż po przeróżne, nawet wymyślne gadżety - możesz znaleźć za darmo w dużych centrach towarowych (tzw. freebies).
A wracając do kwestii domu - od czasu do czasu na wyspie operatora Play organizowane są konkursy, w których można wygrać własny apartament w ich wieżowcu. Ostatni jaki pamiętam polegał na tym, by pojawić się na wyspie z najoryginalniejszym zwierzakiem. Brałem udział, ale byli lepsi ode mnie.
_________________ "It's nice to be important, but it's more important to be nice..."
Zaproszone osoby: 12 Pomogła: 15 razy Wiek: 22 Dołączyła: 15 Mar 2006 Posty: 1102
Wysłany: 26-09-2007, 22:03
Po cholere ci taki dom, czy apartament, jak nie mozesz sie nim cieszyc. Nie czujesz jego atmosfery, zapachow, nie odczuwasz nic namacalnie. Jedna sprawa jest gra dla rozrywki, a druga przesiadywanie w internecie i zapominanie o prawdziwym zyciu tylko po to by zdobyc jakies wirtualne dobra.
_________________ Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
Pomogła: 4 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1672 Skąd: Wrocław
Wysłany: 26-09-2007, 22:47
Oho... Zaraz będzie kłótnia. Widzisz Lukem... Simsy to typowa zabawa. Second Life niby też, ale często się słyszy o ludziach, dla których ważniejszy jest ten wirtualny świat w SL niż ten normalny.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
Zaproszone osoby: 12 Pomogła: 15 razy Wiek: 22 Dołączyła: 15 Mar 2006 Posty: 1102
Wysłany: 26-09-2007, 23:09
Lukem napisał/a:
..po cholerę grać w The Sims, skoro te simy i tak nie są prawdziwymi ludźmi, panno Wieczna Malkontentko...
Po taką samą cholerę jak się gra w inne gry. Trzeba tylko rozroznic gdzie konczy sie gra a gdzie zaczyna rzeczywistosc. A second life zapewne latwo przeradza sie w first life.
_________________ Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
A second life zapewne latwo przeradza sie w first life.
Sprawdź sama, a nie wyciągasz uogólnione wnioski. Mam wrażenie, że gdyby ta gra nazywała się jakoś inaczej, to całej tej dyskusji w ogóle by nie było...
To jest zawsze kwestia indywidualnych przypadków. Jedni będą w SL-u leczyć swoje frustracje i kompleksy, inni użyją go do podreperowania domowego budżetu, jeszcze inni potraktują go jak chatroom z trójwymiarowymi postaciami, a jeszcze inni oleją całe swoje życie na jego korzyść. Tak jest z każdą grą, internetem, komputerem w ogóle, a nawet zwykłym kuchennym nożem - może służyć, może też zaszkodzić, ale to nie powód, by wszyscy jego użytkownicy byli wrzucani do jednego worka.
Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać z tymi dwoma postami. Mieliśmy dyskutować o The Sims...
_________________ "It's nice to be important, but it's more important to be nice..."
Ostatnio zmieniony przez Lukem 27-09-2007, 21:28, w całości zmieniany 1 raz
Pomogła: 4 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1672 Skąd: Wrocław
Wysłany: 27-09-2007, 20:16
Lukem, jeszcze tylko jedno... Napisałam, że często się słyszy, a nie, że każdy, kto zaczyna grać w SL zaczyna traktować je jako swoje normalne życie, więc nikt tu nie uogólnia.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
Zzielona, sorry jeśli wzięłaś to do siebie ale bardziej kierowałem te słowa do Agi. Zauważyłem, że dziwnie często ludzie wyciągają wnioski patrząc na sam tytuł tej gry, który jest niczym innym niż cwanym chwytem marketingowym (nie mówię, że to akurat Wy). Nie należę do zagorzałych fanów tej gry, ale każdemu kto twierdzi że "to głupie, nie warto, trzeba płacić, można się uzależnić, słyszałem o takich ludziach" zawszę doradzę samodzielne sprawdzenie czy naprawdę tak jest. I tyle z mojej strony.
_________________ "It's nice to be important, but it's more important to be nice..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum