Uwaga! każdy nowy użytkownik zobowiązany jest do przeczytania regulaminu Prosze się także przedstawić: tutaj . Jeżeli masz pomysły na rozbudowę forum zgłoś je tu. Życzymy miłego użytkowania ;)
--------------------------------------------------------------------------------
Oceny.org - Porady i Oceny Blogowe - zgłoś się!
Ja wam muszę wyznać, że od momentu kupienia mojego pierwszego komputera, tj jakieś 5 lat temu używałem tylko IE. Co ciekawe, nie miałem ani jednego wirusa, który by został ściągnięty przez tą przeglądarkę. W całym okresie posiadania komputera nie miałem jakichś 'popularnych' wirusów typu blaster, i love you czy też inne. Zawsze jak wyskakiwał mi jakiś komunikat z antywirusa, typu 'wykryto wirus W32 Jeefo czy coś takiego, wystarczał jeden klik i już go nie było.
Może to zabrzmi dziwnie, mimo iż już dawno nie używam IE to czułem się z nią bardzo bezpiecznie. Kiedy jeszce nie miałem antywirusa żadnego (tj. powiedzmy przez pierwsze 3 lata), to nic złego z moim kompem się nie działo.
Ktoś pewnie może powiedzieć, że nawet nie wiedziałem że miałem wirusy, co jest bardzo możliwe, ale ja to rozumuję tak: jakby były wirusy, to by się działo coś złego z kompem, nie? Żaden plik nigdy nie zniknął mi z dysku z przyczyny innej niż moja, tak samo system nigdy nie funkcjonował źle sam z siebie, czy też za pomocą danego wirusa, o którym rzekomo nie miałbym nawet pojęcia. Bo skoro nic złego się z kompem nie dzieje przez 3 lata, to znaczy że nie mam wirusa, nie? Nawet jeśli był, to mi nie przeszkadzał .
Ostatnimi czasy miałem 2 próby wejścia na mój komputer, gdy antywirus pokazał IP tego jegomościa, który próbował się wbić i na tym się skończyło.
Swoją drogą, kiedy już mówię o antywirusach, to polecam Avasta firmy Alwil Software, który ostatnio zgadnia masę różnych nagród i jak narazie w moim przypadku jest niezawodny. Także zajmuje mniej miejsca niż takowy Norton Antivirus.
Ja również od kiedy mam komputer używam Internet Explorer i nie mam z nim problemów. Do mojego komputera dostawały się małe wirusy, które mu nie szkodziły w żaden widoczny sposób. Mój sprzęt posypał się dopiero wtedy, kiedy wirusa dostałam e-mailem od 'znajomego'. Używam w chwili obecnej Avast i z tego, co wyczytałam jest dosyć dobry, choć jeszcze nie miałam okazji go użyć.
_________________ Parodia to wyraz intelektualnej bezradności.
nie każdy wirus (to zbyt ogólna nazwa, bo są różne rodzaje tego typu plików) powoduje widoczne zmiany w systemie, czyli, ze coś znika z dysku lub blokuje do czegoś dostep, już pisałem o tym wcześniej, są takie, które wyciągają np. hasła z naszego komputera, informacje o naszych plikach i numerach seryjnych gier, nasze komputery często służą jako serwery do ataków na inne komputery, liczba wirusów ciągle wzrasta, są coraz inteligentniejsze, tak samo jak programy ( http://snikers.pl - nie wirus ale 'inteligentny' program ), coraz gorsze w skutkach jest ich działanie i to, że kilka lat temu nic nie miałeś nie oznacza, iż tak jest dzisiaj a niestety z uwagi na to, że Microfost opornie naprawia luki w swoim oprogramowaniu powoduje, że Ie jest najmniej bezpieczne
mam coś jeszcze, sprzed kilku dni, ale wiem, że było to już wcześniej spotykane.
jak donosi hacking.pl 18 lipca na gg ktos rozsylal fajny link, który prowadził do niby fotki
tak, na prawde była to strona, która powodowała zasypanie komputera wirusami, na jednej ze stron pokazano za pomocą prezentacji flash co to robi z komputerem.
Zaproszone osoby: 4 Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Dołączył: 30 Maj 2006 Posty: 142 Skąd: Kłodzko
Wysłany: 01-08-2006, 17:04
ja cie kręce...faktycznie ta aplikacja nieźle rąbie system A to wszystko dzięki IE. Wogóle ten, który to robił musiał być zdolny i mieć żyłkę żydowską. Najpierw wyłączenie IE, później szybkie usuwanie komunikatów o wyłączeniu zapory, zmiana wpisów w rejestrze a na koniec z nieba spadający programik antyspyware, który jest kolenym downloaderem wirusów. I jeszcze trzeba zapłacić za kolejną ich dawke jesli ktoś chce mieć "czysty i bezpieczny" komputer
ja mialem kiedys takiego co podmienil wpis rejestru i nie mogłem otworzyć menedżera zadań windowsa ^^ a to jużw ogóle paranoja - teraz używam rezydenta programu Spy-bot, który monituje próby zmian w rejestrze
Zaproszone osoby: 4 Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Dołączył: 30 Maj 2006 Posty: 142 Skąd: Kłodzko
Wysłany: 04-08-2006, 10:46
HTSZ dokładnie ja też tak miałem. I wstawiałem logi z hijacka na forum antywirusowe i dalej nic. Dopiero jakiś informatyk mi to naprawił. Zauważyłem po tym zdarzeniu, że menedżer zadań się jednak przydaje
Ludzie nie widzą potrzeby zmieniać przeglądarke i dlatego IE im wystarcza. Możecie im trąbić ile wlezie, że IE jest złe, a oni i tak będą go używać. Tak samo jak ja jestem przyzwyczajony do Firefoxa, a w IE i Operze jest mi źle. Choć w zeszłym roku używałem IE.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum