Uwaga! każdy nowy użytkownik zobowiązany jest do przeczytania regulaminu Prosze się także przedstawić: tutaj . Jeżeli masz pomysły na rozbudowę forum zgłoś je tu. Życzymy miłego użytkowania ;)
--------------------------------------------------------------------------------
- szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
Co za gowno , w ogole nie ma nic wspolnego z emo , to jest jakis gowniany post hardcore , ktory dawno wymarl.
I to ze dra morde jak idioci i wydaja z siebie rozne nnie naturalne dzweki , nie czyni ich jakims super harcocorowym zespolem , wzialem moj nowy zestam creative 5.1 na maksa i ni cholery to nie wzbudza we mnie jakich kolwiek emocji.
Wiek: 23 Dołączyła: 16 Wrz 2007 Posty: 505 Skąd: Kraków
Wysłany: 02-04-2008, 21:40
ja tymczasem czekam na odpowiedź, może ty mi jej udzielisz? definicja emo bardzo by pasowała do tego tematu, żeby zrozumieć, dlaczego zespół Alesana nie jest/ lub też jest emo.
ja tymczasem czekam na odpowiedź, może ty mi jej udzielisz? definicja emo bardzo by pasowała do tego tematu, żeby zrozumieć, dlaczego zespół Alesana nie jest/ lub też jest emo.
W Google albo w Wikipedii możesz znaleźć definicję emo. Chociaż Alesany nie słuchają tylko emo.
Niby jest emo , ale oni sie emuja i robia sie na emo , ale z nich tacy emo jak ze mnie nevada menthol
Slyszalem nie raz muzyke emo , chodzi mi o muzyke , nie o palantow co ja grali , choc oni tez niby tacy byli i ta muzyka troche sie troche roznila i jednak dalo sie troche ja sluchac , a to jak slysze to mnie szlag trafia , nie wiem do czego mozna takie gowno zaliczyc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum