Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji ! Dzięki temu zyskasz możliwość dostępu do wszystkich działów na tym forum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------- - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
oczywiście, żeby było jasne, nie mówię tu o romansach historycznych i tego typu bzdetach ja lubię się pokręcić po świecie plotkarskim, ciuchowym i kosmetykowym mogę się utożsamiać z bohaterkami w ten sposób
ostatnio trochę odbiegłam od przyzwyczajenia i przeczytałam wywiad rzekę z Włądysławem Bartoszewskim. Komar przeprowadził wywiad z profesorem i zrobił z tego książkę... jako że Bartoszewski to mój idol, to nie mogłam się powstrzymać.
mam nawet książkę z autografem!
Odbierasz telefon komórkowy i zabijasz wszystkich, których zobaczysz...
Znajomy, koleżanka, sasiad obierają telefon komórkowy i próbują cię zabić...
Polecam:)
A ja po raz pierwszy od dawien dawna sięgnąłem po coś, co nie jest lekturą. A jest to "Jezioro Radykałów" Cezarego Michalskiego (tego samego, który w "Dzienniku" pełni funkcję zastępcy red. nacz.). Ponura, lekko polityczna książka z gatunku, cytując opis, "pamiętników z okresu nieudanego dojrzewania".
Kiedyś chyba sam taki napiszę.
_________________ It's nice to be important, but it's more important to be nice...
Po prostu nie mam az tyle czasu na czytanie , a jak znajdzie sie taka ksiazka , to se z ciekawosci nie odmowie przeczytac
W sumie to wole mange , wiecej obrazkow
nie no to byl zart , w mandze glownie chodzi o obrazki.
Nie lubie czytac , bo to jest nudne , a jak widze te skupisko tylu slow , to mi sie wszystkiego odechciewa.
To jest okropne czytac slowo za slowem i probowac dojsc do konca , ale ja tez wolno czytam i pisze , dlatego zawsze siedze na kompie , bo nawet nie musze sie patrzyc n klawiature by pisac i lepiej mi to wychodzi.
Nie rozumiem jak mozna czytac ksiazki , sa nudne , nudne i jeszcze raz nudne , nie potrafie wczytac sie i nie odczuwam przy tym zadnych emocji/uczuc procz nudy i cierpienia , jak se mysle ze tyle nad tym slecze , a to dopiero pierwsza storna
Zbyt duzo czarnych literek i wyrazow na bialym , nudnym tle i mysl ze to dopiero poczatek , tych meczarni , to mnie przeraza i ...wtedy zamykam ksiazke i nie pamietam nawet jaki byl jej tytul , zasiadam przed kompa i jest wszystko ok'i
juan Pomógł: 1 raz Dołączył: 05 Lis 2007 Posty: 52
Wysłany: 07-04-2008, 15:27
Amira napisał/a
ostatnio trochę odbiegłam od przyzwyczajenia i przeczytałam wywiad rzekę z Włądysławem Bartoszewskim. Komar przeprowadził wywiad z profesorem i zrobił z tego książkę... jako że Bartoszewski to mój idol, to nie mogłam się powstrzymać.
mam nawet książkę z autografem!
Fajowo. Ja odkładałem tę pozycję i odkładałem, a teraz mocno popsuło mi sie kilka rzeczy i nie mogę juz czytać. Tak samo wyrolowałem się z Nagrobkiem z lastryko Vargi.
Poza tym cholernie szkoda jak ktoś nie potrafi dostrzec wirtuozerii słowa. Nie mam zawodu związanego z filologiami, ale bardzo to na mnie działało i wtapiałem się cały w zabiegi stylistyczne, zdania wielokrotnie złożone i całą resztę u autorów, których język jest ważniejszy niż fabuła powieści.
Myślę, że wiele osób nie zrozumie o co mi chodzi, bo nawet wśród lubiących książki czucie języka nie jest powszechne (większości chodzi o fabułę). No i głównie bardzo młodzi ludzie na forum, niektórzy jeszcze nie mogą rozumieć niektórych rzeczy, inni nie maja predyspozycji, a jeszcze inni nigdy nie wykształcą w sobie narzędzi do przekonania się, czy maja ten dar czy nie.
Powiem, że dochodziłem do pewnego momentu w książce i czytałem po kilka razy takie mistrzowskie zdania i akapity.
Pomogła: 5 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1826 Skąd: Wrocław
Wysłany: 08-04-2008, 00:07
A ja z kolei nie rozumiem jak można NIE czytać. Bez obrazy, ale uważam, że tylko ludzie niezbyt inteligentni i leniwi tego nie lubią... Ale masz dopiero 14 lat, zobaczymy co będzie później.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Leniwy? no cos ty , nigdy w zyciu. ...no moze troszeczke , ale to naprawde troszeczke.
W sumie co do samego czytania , to czytam dziennie setki postow i siedze na tematych z wysoka wyrotoscia merotoryczna , oczywiscie nie wszysdzie sa tematy/posty na jakims poziomie , ale spedzam cale dnie na moim forum , a tematyka o ktorej jest , znudzila mi sie ponad trzy lata temu , ale na szczescie to wielkie forum i sa wartosciowi ludzie , co potrafia pisac i zakladac tematy ktore nie sa dla wiekszosci populacji , czyli przyglupow ktorych nie trawie.
I przez to nie mam czasu , ani ochoty.
Nie uwazam by mi to bylo az tak potrzebne , jak by nie patrzec kazdemu do sie przyda czytanie , ale mi fora to zastepuja , moze nie do konca , ale od czasu do czasu cos przeczytam.
Ostatnio calego Harry Pottera przeczytalem , bo siora ma wszystkie tomy , ale to bylo i jest glupie , tyle ze sie zalozylem i przegralem z nia(po raz kolejny) i zmusila mnie...
Ale tera podchodze do Historii Srodziemia , choc juz pare razy przeczytale , to chce znow.
Jedyna ksiazka ktorej nie podolalem to Krzyzacy , po prostu nie chcialo mi sie , przeczytalem pierwszy tom i z polowe drugiego , ale jednk nie do konca.
Zapomnialem ze jeszcze Stephen Edwin King i jego powiesci sa super , kocham Zielona Mile i Bastion.
Przez ten temat odkrywam moje ja , ale jak sie dowiedzialem ze siora kupi nie dlugo Zakon Faniksa , to moje ja porobuje popelnic samobojstwo T_T
Pomogła: 5 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1826 Skąd: Wrocław
Wysłany: 09-04-2008, 00:05
Ja wciąż uważam, że HP wymiata . A jeśli chodzi o Stephena Kinga to jest on jednym z moich ulubionych autorów. Pisze naprawdę świetnie, ale to trzeba lubić ten jego specyficzny język (bo chyba nikt mi nie powie, że pan King jest zwyczajnym pisarzem ).
No a "Krzyżacy"? Daj spokój, jak dla mnie to była porażka i nie jestem w stanie docenić tej książki pod żadnym względem. To była chyba najnudniejsza książka jaką mi przyszło czytać. Ale szczerze mówiąc i tak byłam twarda, bo przebrnęłam przez cały pierwszy tom (od czasu do czasu omijając kilka wersów ) i jakieś sto stron następnego. Ale co z tego skoro ze sprawdzianu, z tej książki dostałam banię? Niczego nie pamiętałam! Traktowałam to jako zło konieczne.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Dajcie spokój, czytacie codziennie, chociażby przebywając na tym forum, Htsz Was kształci, moderatorzy nakazują jak postępować, takie 10 przykazań, katecheci o_O
Ostatnio przeczytałam jakąś książkę o tym, jak zapobiegać ranom itp... Nie wiem co mnie naszło x_x
_________________ "Cashee Foo is not for you!"
A może jednak zainteresowany?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum