Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji ! Dzięki temu zyskasz możliwość dostępu do wszystkich działów na tym forum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------- - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
A ja wole ekranizacje ksiazek , latwiej jest podolac
Musze widziec postacie , wtedy jest mi duzo latwiej , nawet jak to jakis stary film i w ogole , ale jak jest dobry , to obejrze z checia.
Nie lubie zwyklego bialego tla , czyli bialych kartek i czarnych literek , bo to nie dziala na moja wyobraznie , wrecz przeciwnie , czuje do tego wstret i jeszcze bardzej mnie to odrzuca od ksiazek i jestem na dosc zniechcecony , by przestac czytac ksiazki.
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
a ja uwielbiam czuć książkę, jej zapach i słyszeć szelest kartek.
ekranizacje nigdy nie są tak dobre jak książka no chyba, że lektur, które są nudnawe x DD
a po to się czyta książki żeby właśnie mieć swoje jakieś wyobrażenia, ćwiczyć wyobraźnie x ]
mo. , dzieki , odkrylem dzieki tobie co jest przyczyna zrytej psychy i takiego nastawienia do ksiazek.
Pewnie to przez pania od polaka i siory , wredna pani kazala cos przeczytac , a jeszcze gorsze siory zmuszaly do (prze)czytania...
Pamietam jakies dzieci skads tam , chyba z bulerbyn czy jakos tak.
To byla mordega jakich malo , o Boze... co przeczytalem jedna kartke , to przeskakiwalem o nastepna , jak byla mozliwosc by siostry sie nie kapnely to o rozdzial
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
Pomogła: 1 raz Wiek: 15 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 39 Skąd: zamość
Wysłany: 31-05-2008, 16:40
Raczej fantastyka, zdarzają się psychologiczne i przygodowe. Najlepsza książka jaką czytałam to Mistrz i Małgorzata M. Bułhakowa, Władca Pierścieni również, Potter to dla mnie podstawa. Polecić mogę Traktat o łuskaniu fasoli - Myśliwskiego.
Przeczytałam wszystkie lektury z gimnazjum, więc zaczęłam przerabiać liceum xd
Pomogła: 1 raz Wiek: 15 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 39 Skąd: zamość
Wysłany: 03-07-2008, 19:15
streszczenia są kiepskie jeśli nauczyciel wymaga dokładnej znajomości lektury [a zazwyczaj jest tak zawsze] i pyta o najdrobniejsze szczegóły. nawet jeśli nie czytałam jakiejś lektury [krzyżacy, pan tedeusz, to nie dla mnie], to nie zaglądałam do streszczenia, po prostu "uczyłam" się z tego co mówią na lekcji, a wypracowania z tych lektur napisałam lepiej niż ci, którzy czytali te męczące powieści xd
Pomogła: 5 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1895 Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-07-2008, 15:51
rambaj napisał/a
Ja tez lubię książki Paula Coelha. Teraz jestem przy Piątej Górze.
Ja czytałam bardzo dużo (to znaczy większość ) książek Paula Coleho, ale przez "Piątą Górę" jakoś nie mogłam przebrnąć. Ale jeszcze mogę zacząć od nowa to starcie!
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Jego książki poruszają niby oczywiste ale bardzo ważne sprawy, dają siłę motywacji i pozwalają zrozumieć problemy. Wbrew pozorom nie są trudne i łatwo je się czyta(przynajmniej mi).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum