Uwaga! każdy nowy użytkownik zobowiązany jest do przeczytania regulaminu Prosze się także przedstawić: tutaj . Jeżeli masz pomysły na rozbudowę forum zgłoś je tu. Życzymy miłego użytkowania ;)
--------------------------------------------------------------------------------
- szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
to klepniecie w tylek pomiedzy dziewczynami oznacza ze sa lezbijkami?
wszedzi etylko sex sex sex ?
eee to juz inna opcja zupelnie... kobiety oraz ich przyjazn to sprawa trudna dla mezczyzn i czasem niezrozumiala. one sie niby kochaja ale kochaja tez mezczyzn. to taka inna milosc anizle miedzy facetem i kobieta... klepia sie po tylkach, gadaja o swoich intymnych sprawach, trzymaja sie za rece a lesbijki to to samo tyle ze mocno przesadzone - sex, calowanie, itp. albo cos w tym stylu przynajmniej
Myślę, że jest to możliwe. Mam przyjaciela, prawie codziennie ze sobą gadamy, wygłupiamy się, żartujemy z seksu, gadamy o sprośnych rzeczach Ale to tylko przyjaźń, on ma dziewczynę, mi często ktoś wpada w oko Można powiedzieć, że traktuje go jak dziewczynę
No jasne, że jest możliwa przyjaźń między kobietą i mężczyzną.;)
Jak najbardziej.
Ja osobiście mam kilku zaufanych przyjaciół.. i ani śmiem twierdzić, że łączy nas coś więcej. xD
_________________ …nienawidzisz Mnie??
To Fajnie..A Te Brawa
Co Słyszysz Są Właśnie
Dla Mnie. ;]]
ja mam przyjaciolke o imieniu Agata gadam z nia jak z facetem,na wszystkie tematy. Lubie ja ale nic wiecej do niej nie czuje i sadze ze tak jest dobrze;d
_________________ "Ty tylko mnie poprowadź
Tobie powierzam mą drogę..."
Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Dołączył: 07 Maj 2007 Posty: 177 Skąd: z góry
Wysłany: 06-08-2007, 22:05
Malinka napisał/a:
No jasne, że jest możliwa przyjaźń między kobietą i mężczyzną.;)
Jak najbardziej.
Ja osobiście mam kilku zaufanych przyjaciół.. i ani śmiem twierdzić, że łączy nas coś więcej. xD
Pomogła: 4 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1599 Skąd: Wrocław
Wysłany: 08-08-2007, 03:00
Moja koleżanka ma przyjaciela, którego zna od dziecka i traktuje jak brata (choć nie są powiązani węzłami rodzinnymi). Nigdy w życiu nie było między nimi napięcia seksualnego ani niczego takiego. Ba...! To im nawet przez myśl nie przeszło.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
Hytyszowa [Usunięty]
Wysłany: 19-09-2007, 09:30
tak naprawde sa 2 strony medalu... bo moim dobrym kumplem jest ex wiec w tym wypadku nie ma dyskusji i przyjazn jak najbardziej jest mozliwa ( sami wiemy jakie glupstwo zrobilismy wiazac sie ze soba) czesto jednak zdarza mi sie ze ta druga strona liczy na cos wiecej i wtedy na ogol taka znajomosc zostaje przeze mnie zaniedana...
Oczywiście, że istnieje!
Mam przyjaciela, jesteśmy bardzo zzyci ze sobą, duzo rozmawiamy, robimy duzo razem i nic do siebie nie czujemy
i to jest świetne, bo jestesmy po prostu przyjaciółmi
zależy jakie zasady się ustali. każdy dobrze wie, że są róźne rodzaje przyjaźni.
ja mam przyjaciela - faceta. owszem, pojawiają się często erotyczne podteskty, ale obracane są one w żart. nie pozwalamy sobie na żadnwe dalsze posunięcią, bo nie o to nam chodzi. poza tym, po co psuć piękną i dość długą przyjaźń dla chwili uniesienia?
Mysle ze to nie jest kwestia zasad... czasem emocje i chemia biora gore:) i ciezko wtedy mowic ustaleniach, regulach, zasadach, ale jakby na to nie patrzec przyjazn z mezczyzna ma swoje atuty , nie obgada jaka mam dzisiaj bluzke i i ile za nia zaplacilam bo go to kompletnie nie interesuje, przynajmniej moich przyjaciol plci meskiej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum