Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji ! Dzięki temu zyskasz możliwość dostępu do wszystkich działów na tym forum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------- - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
można! oczywiście, że można... ale ja wychodzę z założenia, że jeśli przyjaźń ma być trwała i mocna, to chyba nie powinno tu pojawiać się żadne uczucie. chyba, ze naprawdę jesteśmy pewni, że nie zepsujemy nic... wtedy, droga wolna.
nie no, wszystko zależy od człowieka i od tego, co łączy dwoje ludzi. ja ze swoim przyjacielem nie staram się nic tworzyć, bo wiem, że nie wyszłoby nam. znając jego i swój charakter, wiem, że to by były wieczne wojny a później rozpad przyjaźni.
Pomogła: 5 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1826 Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-09-2007, 14:59
Jeśli już mowa o przyjaźni pomiędzy kobietą a mężczyzną, to nawet jeśli najpierw są przyjaciółmi a potem jedno zakochuje się w drugim, a następnie to drugie też zaczyna coś czuć, to powstały związek jest trwalszy i lepszy od takiego, który powstaje od razu. Uważam, że zanim ludzie zaczną ze sobą być powinni najpierw się przyjaźnić. Oczywiście czasami takie coś jest po prostu niemożliwe, no ale w niektórych przypadkach tak jest nawet lepiej
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
nie wątpię... w końcu, często jest tak, że przyjaciel i tak w pewnym sensie wypełnia całe nasze życie. kwestia kilku dodatkowych kroków i można być ze sobą już zawsze
tak siedzę i myślę i dochodzę do wniosku, że rzeczywiście, aby ludzie najpierw się przyjaźnili. można oszacować swoje szanse. 'od razu' człowieka nie poznasz, a wady i zalety przyjaciela się zna.
Pomogła: 5 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1826 Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-09-2007, 15:07
No ja dopiero tego kogoś poznawałam i w zasadzie poznałam do tego stopnia, że wiedziałam co myśli w danej chwili, jak się czuje, jak zareaguje na coś... Ale to może dlatego tak łatwo mi szło bo był podobny do mnie. W każdym razie ostatnio rozmawialiśmy i powiedziałam mu, że chyba lepiej by było gdybyśmy najpierw się zaprzyjaźnili, a dopiero później pokochali. Problem był w tym, że to niestety nie było do końca możliwe
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
wedlug mnie istnieje przyjazn miedzy meczyzna a kobieta duzo mam znajomosci i sama tyl doswiadczam ze przyjaznie sie z gosciem juz dwa lata mowimy sobie wszystk....
_________________ Życie ma sens tylko wtedy siedy sie w to wierzy..:)
Ja odnalazlam zycia sens..:*
KOCHAM CIE KUBUS:*:*
Wiek: 24 Dołączyła: 16 Wrz 2007 Posty: 523 Skąd: Kraków
Wysłany: 03-10-2007, 15:25
powiem tak - kiedy miałam 11 lat i leżałam w szpitalu, świetnie dogadywałam się z pewnym siedemnastolatkiem, który tam też się leczył. byliśmy praktycznie nierozłączni, nie wiem na ile on traktował naszą znajomość, że jakaś dziewczynka za nim łazi, ale wcale mnie nie przeganiał i długo naprawdę potrafiliśmy ze sobą rozmawiać.
mam jeszcze kilku bardzo dobrych znajomych - jeden w wieku 53 lata, drugi 47 - i też znakomicie się dogadujemy tu nie musi wcale chodzić o pedofilię, a raczej o dobre zrozumienie się.
Pomogła: 5 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1826 Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-10-2007, 16:31
nevada menthol, ale 11 a 17, to nie to samo co 12 a 23 Zresztą Ty jesteś już dorosła i można z Tobą o czymś porozmawiać, masz jakieś doświadczenie życiowe... A taka dwunastolatka? Trochę mniej.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum