Wysłany: 06-02-2010, 07:05 [historie miłosne] jak poznałem/łam swoją drugą połówkę?
po temacie o Walentynkach nie dam Wam jeszcze spokoju w sprawach miłosnych (może mi tego zaczyna brakować, że mam ochotę posłuchać historyjek o miłości:P). Zaparzcie sobie herbaty/kawy/czekolady, zasiądźcie przed komputerem, wytężcie umysły i opiszcie waszą miłosną historię.
Dotyczyć ma waszej obecnej kobiety czy mężczyzny, z którym się spotykacie. Opowiedzcie jak to było, gdy się poznawaliście. W jakich okolicznościach (przypadkiem na ulicy, zeswatani, umówienie na randkę przez internet, na imprezie)? Czy i kiedy wyczuwaliście, że to właśnie z tą osobą za jakiś czas będziecie się częściej spotykać / mieszkać / żyć / mieć dzieci?
Co spowodowało, że spośród tylu osób, które znacie właśnie ta zawładnęła waszym serduchem ? co Was w nich pociąga najbardziej? jak długo to już trwa (wasz związek) i na jakim jest etapie (para, lokatorzy, narzeczeni, małżeństwo)?
Ja swoja dziewczyne poznalem juz 4 lata temu.. Pojechalem do kolezanki i tam ja pierwszy raz spotkalem.. Zaczelismy sie spotykac, rozmawiac jak to na począcku.. Jestem z nia na etapie Para, nasz zwiazek trwa od 7 miesiecy wiec calkiem niedlugo w porownaniu do tego ile ja znam.. Ale znam ja bardzo dobrze, przez ten okres od momentu kiedy ja poznalem do momentu od kiedy jestem z nia bylismy przyjaciolmi.. Cały czas duzo sie spotykalismy, i rozmawiali, nie bylo dnia bez rozmowy i tygodnia bez spotkania sie.. Mimo ze w okresie przyjazni ja i ona bylismy z kims innym.. to oboje poczulismy cos do siebie, zaczelismy mowic sobie wszystkie tajemnice, bylismy tak szczerzy jak nawet nie do swoich dziewczyn/chlopakow. Pewnego dnia chlopak ja zuci, ja zucilem swoja (nie z mojej winy). Ale zobaczylismy ze mimo okresu 2 lat kiedy to bylismy z innymi osobami my sie tym nie przejeli, i cieszylismy sie tym ze moze jednak lepiej tak bedzie. Miesiac pozniej bylismy juz razem.. Przez te 7 miesiecy zobaczylem ze to moja prawdziwa milosc, niedlugo planuje jej sie oswiadczyc.. A co dalej bedzie to czas pokaze, poki co jest nam jak w niebie, prawie sie nie klocimy a jesli juz szybko sie godziny.. I zawsze potrafimy sie dogadac, i mamy nawzajem oparcie w sobie i pomoc w ciezkich chwilach.. Taka jest moja historia.. Mysle ze tak jest bo znam ja na wylot a ona mnie.. Zobaczymy co bedzie dalej..
_________________________________ Stwórz świat według własnych zasad..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum