Uwaga! każdy nowy użytkownik zobowiązany jest do przeczytania regulaminu Prosze się także przedstawić: tutaj . Jeżeli masz pomysły na rozbudowę forum zgłoś je tu. Życzymy miłego użytkowania ;)
--------------------------------------------------------------------------------
Oceny.org - Porady i Oceny Blogowe - zgłoś się!
hahaha... chyba śmieszny jesteś. Na kompie kiedyś siedziałem po 6/7 godzin a teraz siedze godzine-dwie. I to przeważnie w weekendy.
Tak więc nie gadaj że z tego nie da się wyjść bo mnie tylko śmieszysz.
Ja na chwile obecna moge wywalić kompa i siedzieć sobie bez niego. Nie ciągnie mnie do niego poprostu ;]
_________________ Nie sztuką jest napisać tekst
Sztuką jest napisać dobry tekst
Nie jesteś PIMP jesteś pimpuś
~Gość~ przypalimy kane ? ;-)
Ja zwykle siedze ok 6 godzin dziennie , ale i czesto w ogole , to zalezy jak mam dzien wolny i bez kolegow(kolezanek ) to zasiadam przed kompa na caly dzien , jak mam co robic po za domem lub ze znajomymi to nie ma mnie w domu zazwyczaj
hahaha... chyba śmieszny jesteś. Na kompie kiedyś siedziałem po 6/7 godzin a teraz siedze godzine-dwie. I to przeważnie w weekendy.
Tak więc nie gadaj że z tego nie da się wyjść bo mnie tylko śmieszysz.
Ja na chwile obecna moge wywalić kompa i siedzieć sobie bez niego. Nie ciągnie mnie do niego poprostu ;]
pudi91 to by bylo bardzo glupie , no chyba ze ty nie placisz za kompa i nastepnego bedziesz mial za darmo , ja osobiscie wywalilem w uj kasy na swojego i bym byl kims nie rozwaznym jak bym go wywalil.
pudi91 to by bylo bardzo glupie , no chyba ze ty nie placisz za kompa i nastepnego bedziesz mial za darmo , ja osobiscie wywalilem w uj kasy na swojego i bym byl kims nie rozwaznym jak bym go wywalil.
Kiedys kopalem w moj komuter i walilem piescia ...na serio
Ale odkad mam prawdziwego kompa to nie pozwalam go nawet dotknac palce , zalozylem haslo... ale juz zdjalem , bo siostra tez musi korzystac
Ale i tak rodzina i przyjaciele moga tylko wciskac(i to delikatnie) wlacznik , obcym polamie reke i poobgryzam palce
Co do tego artykułu, który podała Cashee.
Ja wiem, że to jest dużym problemem, że niektórzy przesadzają. Poza tym wiem, że pornograficzne strony same się narzucają.
Problemem jest nastawienie wszystkich. Ciągle się słyszy jakie to złe, ale nikt nie ruszy dupy, żeby coś z tym zrobić.
Poza tym zacznijmy od wyedukowania naszych rodziców. Dlaczego pedagodzy szkolni nie zajmą się problemem? Wykłady dla rodziców byłyby bardzo pomocne. Bo to w nich leży odpowiedzialność za poczynania ich dzieci. Rodzice mają masę możliwości, żeby jakoś ograniczyć dostęp dziecka do sieci.
Jak bardzo samotnym trzeba być, żeby siedzieć w sieci tyle godzin dziennie?
Znam osobiście osoby, które się nie uczą, tylko siedzą na forach internetowych i tak zawierają znajomości. Niech później te osoby nie żalą się, że nie mają z kim iść do kina czy na spacer. Jesteśmy istotami rozumnymi - wiemy co robimy.
Poza tym wiem, że pornograficzne strony same się narzucają.
od tego to mi sie odczep...
Amira napisał/a:
Jak bardzo samotnym trzeba być, żeby siedzieć w sieci tyle godzin dziennie?
Z domu wychodze 6.40 do szole i zazwyczaj wracam o 17:30 i ty myslisz ze mam sile wyjsc z domu?? to sie mylisz , tak przynajniej moge przez neta ze znajomymi pogadac.
Amira napisał/a:
tylko siedzą na forach internetowych i tak zawierają znajomości
Ja na jednym forum siedze juz ponad pies lat i mam wileu przyjaciol(jak i wrogow) i bardzo czesto spotykam sie z niektorymi , bo kilku jest z Niemiec i to nawet z moich okolic i czesto sie spotykamy i idziemy na piwko do baru... no ja jedyny pije cole...
m@tarci, to nie było kierowane do Ciebie. Nie bierz wszystkiego tak personalnie. Nie musisz analizować całych moich wypowiedzi, tym bardziej, że zazwyczaj nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia na ten temat.
a żebyś znowu sobie czegoś nie wymyślił, to udowodnię Ci to..
Cytat:
Co do tego artykułu, który podała Cashee.
m@tarci napisał/a:
Amira napisał/a:
Poza tym wiem, że pornograficzne strony same się narzucają.
od tego to mi sie odczep...
a to co?
m@tarci napisał/a:
Z domu wychodze 6.40 do szole i zazwyczaj wracam o 17:30 i ty myslisz ze mam sile wyjsc z domu?? to sie mylisz , tak przynajniej moge przez neta ze znajomymi pogadac.
dlaczego traktujesz wyjście na miasto jako karę lub obowiązek? Ja wychodzę na zajęcie też po 6 i wracam ok 20. ale to chyba oczywiste, że w takie dni nigdzie nie wychodzę tylko odpoczywam. nie mówię o tym, że codziennie trzeba gdzieś iść. tak samo nie trzeba codziennie siedzieć przed tym szatańskim monitorem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum