Uwaga! każdy nowy użytkownik zobowiązany jest do przeczytania regulaminu Prosze się także przedstawić: tutaj . Jeżeli masz pomysły na rozbudowę forum zgłoś je tu. Życzymy miłego użytkowania ;)
--------------------------------------------------------------------------------
Oceny.org - Porady i Oceny Blogowe - zgłoś się!
Ja mieszkam blisko Ukrainy i wiem że u nas paczka "dobrych" papierosów z przemytu kosztuje 4 zł (L&M)
Ale mamy pewną panią która sprzedaje moim kumplom papierosy na sztuki ( jeden cygar- 30gr) Koledzy z takie układu są zadowoleni bo gdy nie mają pełnej sumy zawsze mogą iść do Pani Kazi kupić jednego cygara.
_________________ Nie sztuką jest napisać tekst
Sztuką jest napisać dobry tekst
Nie jesteś PIMP jesteś pimpuś
~Gość~ przypalimy kane ? ;-)
Pomogła: 3 razy Wiek: 19 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1469 Skąd: Wrocław
Wysłany: 09-04-2008, 11:58
pudi91 napisał/a:
Ale mamy pewną panią która sprzedaje moim kumplom papierosy na sztuki
To u mnie na osiedlu kiedyś był taki sklepik... Myśmy mówili na to "u Żyda" czy jakoś tak . I wiem, że ten gościu choć był totalnie porąbany to właśnie też sprzedawał papierosy na sztuki. Czasami nawet użyczył ludziom ognia! Pamiętam, że właśnie na początku sprzedawał za 30 groszy, dopiero później za 40. Ale to było bardzo dawno temu... Później w tym miejscu był lumpeks a teraz jest jakiś inny sklep spożywczy. W każdym razie nasz Żyd sprzedawał również piwo, bo - jak to mówił - "czuję tego waszego, młodzieńczego bluesa!"!
Cashee, zresztą z tymi 465 złotymi to trochę przesadziłaś. Ja wydaje o wiele, wiele mniej na papierosy w ciągu miesiąca. A może dlatego, że wbrew pozorom wcale tak dużo nie palę.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
No to pewnie malo palisz , dziennie ojciec wypala trzy paczki po ok. 5 euro.
30 * 15 = 450 , czyli ponad 400 euro miesiecznie wypala , o kur*a , nawet nie spodziewalem sie ze az tyle
Pomogła: 3 razy Wiek: 19 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1469 Skąd: Wrocław
Wysłany: 10-04-2008, 00:56
No to na odwrót... Ja jedną paczkę wypalam w ciągu trzech dni . Czasami nawet rzadziej. Często jest też tak, że jak przez kilka dni siedzę w domu to w ogóle nie palę, albo jak się nadarzy jakaś okazja. Ostatnio na przykład nie paliłam z pewnych względów (dla tych, co nie wiedzą, co oznaczają "pewne względy" - sprawy, które są oczywiste lub sprawy, o których się nie mówi ).
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
a ja nie palę! nigdy nie paliłam! pierwszego i jedynego papierosa zapaliłam w wieku 18 lat, bo mnie mój głupi były namówił a że to śmierdzi, niezdrowe jest i drogie, to sobie odpuściłam.
Ja jestem zbyt skapy i leniwy by palic
Przecie jeden papieros dziennie , to zmarnowanych kilka minut mojego zycia , prze ten czasl mogl bym zrobic wiele innych rzeczy , juz odkad zaczalem palic , zastanowilem sie nad tym logicznie , ze po co? moze jak by to sprawialo jakas przyjemnosc lub ''smakowalo'' jak wielu ludziom , a mi nic a nic , nawet zadnej satysfakcji z tego nie mialem , to po co robic cos , co tylko przynosi straty i nic nie daje i na dodatek nie jest zdrowe i nie jest wcale niezbedne do zycia , jak niektorzy twierdza.
mój dziadek zawsze miał w buzi papierosy. jak się mu wypalał, to od razu drugiego wkładał... przerwy tylko na jedzenie były. ile to mogło być paczek? a no i czasem zamiast papierosa to fajkę miał...
i wiecie co? rzucił z dnia na dzień! po 30 latach palenia powiedział , że już dość i przestał
No to zadkosc , bo bardzo duzo ludzi tez konczy z dnia na dzien , tyle ze w szpitalu z rakiem i za nie dlugi czas po tym w trumnie.
Znam wiele przypadkow , co ludzie przez to mieli raka i nikt z tych znanych mi przypadkow nie przezyl.
Mój dziadek też zmarł na raka. Na raka płuc dokładnie, ale i tak dożył pięknego wieku 89 lat tzn teoria jest taka, że miał raka, ale nie przez niego odszedł... zmarł na starość. ale generalnie po papierosach tak się najczęściej kończy życie - przez nowotwory
Niby tak , tez o tym gdzies slyszalem , ale watpie czy ktos w juz... no ktos co ma juz tych lat , uchroni sie od kowotworu , palac kilka paczek dziennie od 12-15 raku zycia.
To chyba zadkosc , po prostu trza poczekac jeszcze z kilka lat , az beda mieli odpowiedni wiek dzisiejsi 12-latkowie i wtedy zobaczymy kto palil cichcem za szkola/w krzakach , a kto nie.
Zzielona, bo to prawda. generalnie to od naszego dna zależy nasza odporność... oczywista oczywistość, ale żyjemy teraz w latach, gdy prawie każdy jest zagrożony ciężkimi chorobami
generalnie to od naszego dna zależy nasza odporność...
Racja. Ostatnio gdzieś gadali że już przy porodzie będzie można sprawdzać na jaką chorobę dana osoba zachoruje itd.
Ale na to musimy poczekać jeszcze dobrych parę lat.
_________________ Nie sztuką jest napisać tekst
Sztuką jest napisać dobry tekst
Nie jesteś PIMP jesteś pimpuś
~Gość~ przypalimy kane ? ;-)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum