Uwaga! każdy nowy użytkownik zobowiązany jest do przeczytania regulaminu Prosze się także przedstawić: tutaj . Jeżeli masz pomysły na rozbudowę forum zgłoś je tu. Życzymy miłego użytkowania ;)
--------------------------------------------------------------------------------
Oceny.org - Porady i Oceny Blogowe - zgłoś się!
Zaproszone osoby: 5 Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Mar 2006 Posty: 269 Skąd: 3Miasto
Wysłany: 30-12-2007, 01:13 Papierosy
Mam do was takie Pytanie, ile Blogowiczów z tego Forum Pociąga za Ustnik? (żeby nie zgasło oczywiście )?
Jeśli tak to od kiedy?, jeśli zaś nie palicie nałogowo to kiedy pierwszy raz spróbowaliście?
Jakie Palicie?
I czy irytuje was widok 13latka z papierosem na ulicy?
Ja osobiście mam 15 lat i palę od połowy roku, rodzice wiedzą.. ale mam honor i nie palę w ich obecności choć i tak wiem że nie mieli by nic przeciwko..
Nie palę papierosów, nigdy nie paliłem papierosów (choć nie zliczę sytuacji, kiedy miałem okazje zacząć), na chwilę obecną nie zamierzam palić papierosów (specjalnie zaznaczam że mówię o papierosach ).
Wprawdzie kompletnie nie rozumiem tego zjawiska (palacze często zazdroszczą mi że nie palę!), ale nie jestem też zagorzałym przeciwnikiem tegoż - obecność palaczy specjalnie mi nie przeszkadza. A powinna, bo bierni palacze cierpią podobno gorzej niż ci aktywni.
Co do palących dzieci? Nie irytuje mnie ich widok, choć zastanawiam się gdzie podziewają się i co robią w międzyczasie ich rodzice...
_________________ "It's nice to be important, but it's more important to be nice..."
Wiek: 23 Dołączyła: 16 Wrz 2007 Posty: 469 Skąd: Kraków
Wysłany: 30-12-2007, 17:16
w wieku 17 lat spróbowalam pierwszego papierosa, ale nie pociągnelo mnie to - widzialam uzalezniona matke i wiedzialam ze to potem przerabane - astma, i jak nie ma fajek to jest w stanie nas na deszcze wyrzucic z domu, byle tylko jej kupilismy fajki - nie mialo to wiec na mnie pozytywnego zachecajacego wplywu... no i dobrze, nie?
ale popatrzcie na moj nick - to marka fajek, ktore najczesciej pale.
przy maturze bardzo sie denerwowalam i zaczelam wtedy palic. pale do dzis. z jedną trzymiesięczną przerwą, kiedy rzucilam ze względu na slowa ojca: "ty nigdy nie rzucisz, bo nie dasz po prostu rady"
a wrocilam bo tak naprawde czulam, ze moje zycie bez papierosa jest niepelne, wiem, ze papieros to rodzaj protezy psychicznej, ale na dzis dzien nie widzę innej alternatywy.
Pomogła: 3 razy Wiek: 19 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1476 Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-01-2008, 00:31
Ja pierwszą fajkę zapaliłam mając 13 lat... Bardziej intensywnie zaczęłam palić mając 14 (ale to był jeden papieros dziennie w krzakach ;P), potem była długa przerwa i tak bardziej rozpaliłam się w liceum. Stresy i w ogóle... Zresztą w liceum wszystko się zaczyna, picie, palenie, czasami zioło ...
Ale denerwuje mnie jak widzę te gówniary z papierosem (gówniarzy też). Nie chodzi o sam fakt, że palą bo ja w ich wieku też paliłam, ale wkurza mnie, że oni się z tym afiszują. Mi do tej pory jest czasami wstyd zapalić w jakimś miejscu...
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
Wiek: 23 Dołączyła: 16 Wrz 2007 Posty: 469 Skąd: Kraków
Wysłany: 05-01-2008, 18:17
Pudi, zielony dym też jest szkodliwy, jak zrobisz eksperyment z ty, że będziesz palic papierosa bez filtra w lufce i jednoczesnie będziesz jarać zielsko, to obie lufki będą tak samo zasmolone...
Pomogła: 3 razy Wiek: 19 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1476 Skąd: Wrocław
Wysłany: 06-01-2008, 12:31
pudi91, a na jakiej podstawie tak uważasz? Kiedyś w szkole puszczali nam taki film na viedo apropo zielska i jeśli chodzi o "zasmolenie" płuc to taki jeden joint daje tyle co dwie paczki papierosów.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
Wiek: 23 Dołączyła: 16 Wrz 2007 Posty: 469 Skąd: Kraków
Wysłany: 06-01-2008, 14:34
Zzielona ma rację, sama palę obie z tych rzeczy i mogę powiedzieć, że po spaleniu lufki czuję o wiele gorszą masakrę w plucach, co prawda zielone ma taki wplyw, że rozszerza kanaliki oskrzelowe czy cos takiego i pomaga oczyscic pluca z nadmiaru flegmy - wielokrotnie się tym juz ratowalam - to zawsze mam potem poczucie takiego zjechania sobie pluc, ze palic mi sie odechciewa...
Pomyślcie sobie ile papieros ma tej smoły i chemii w sobie...fujjj ;/
A zielonka jest czysta i naturalna... wiadomo troszke dymu jest nietegez
Ale ogólnie skład paierosa jest koszmarny a jak kupujesz zielonke od dobrego Saga to wiesz co palisz... praktycznie zero syfu;]
"Każdy jest tam
gdzie ma uśmiech
od ucha do ucha
Pogoda ducha
za to ściągne
buha se... "
_________________ Nie sztuką jest napisać tekst
Sztuką jest napisać dobry tekst
Nie jesteś PIMP jesteś pimpuś
~Gość~ przypalimy kane ? ;-)
Nie opłaca się palić. Wychodzi niekorzystnie finansowo jak i zdrowotnie.
dokładnie, dobrze powiedziane. Mówi się, że papieros odejmuje 5 minut życia. Poza tym taki palacz z pierwszego zdarzenia traci 15 zł dziennie na cygary, co przez miesiąc daje nam 465 zł!. Poza tym papierosy wywołują choroby układu krążenia i
choroby układu oddechowego. Ale na szczęście papierosy drożeją z roku na rok! Poza rosjanom nie opyla się już przyjeżdżać do polski przez wizy, więc nie kupimy już tanich cygarów na rynku.
Ja osobiście nie palę. I nie mam zamiaru. Rodzicie mi mówią "dobra, nawet jak zapalisz, to zobaczysz, że to jest syf". Poza tym według mnie dennie to wygląda. Np.: u nas w szkole składali się na papierosy. Laska chodziła po piętrach i od każdego zbierała dwadzieścia groszy, żeby potem zapalić przed szkołą. To oznacza, że nie mają kasy, żeby sobie kupić samemu, tylko trzeba zbierać. Ta, uzyskujemy wtedy best frendów, bo dadzą nam 20 groszy
_________________ "Cashee Foo is not for you!"
A może jednak zainteresowany?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum