W zwiazku z tym, ze wlasnie na TVN leci film Matrix, chcialabym sie was zapytac czy kiedykolwiek podwazaliscie istnienie swiata takim jakim go widzicie.
Nie mamy pewnosci czy na serio nie jestesmy podlaczeni do takich maszyn, a nasza egzystencja sprowadza sie do lezenia w galarecie. Moze ten film jest zrobiony po to, ze przez to iz wydaje nam sie tak nieprawdopodobny ma za zadanie odciagnac nas od koncepcji maszyn.
ok, wiem - kolejna teoria spiskowa dziejow Ale zawsze milo pospekulowac.
Jakie sa wasze pomysly? Zgadzacie sie czy nie? Uzasadnijcie swoje zdanie
_________________ Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
ostatnio widziałem program o area51, w którym powiedzieli, że informacje o tym co się tam stało przez tyle lat byłyby niemożliwe to utrzymania w tajemnicy
co fo filmu.. w każdej opowieści sf jest ponoć 50% prawdy ja czasem doświadczam błędu matrixa, czyli tzw. deja vu
_________________ blogi i strony na zamówienie | zarabiaj kasę przez internet ! | ^_^na każdego posta znajdzie się riposta I've got soul, but I'm not a soldier | Proszę podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą Think before you post -
Matrix to nie jest takie sci-fi jakby sie moglo wydawac. Film ma w sobie duzo z filozofii Kartezjusza A jak wiadomo, o uzywajac filozofii mozna sie duzo nagadac, a wziac nie wyczerpie sie wszystkich mozliwosci.
_________________ Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało że są agentami
a telewizji nie oglądasz co jakiś czas słychać oskarżenia, ze ktoś był agentem
_________________ blogi i strony na zamówienie | zarabiaj kasę przez internet ! | ^_^na każdego posta znajdzie się riposta I've got soul, but I'm not a soldier | Proszę podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą Think before you post -
wiec po co gadac i tyle myslec zamiast wziasc sie do roboty?
Mozesz wyrazac sie jasniej?
_________________ Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
ehhh
po prostu dywagacje ta temat "czy czasami nie zyjemy w matrixie" i "czy to nie jest sen" uwazam za strate czasu bo te przemyslenia nie przyniosa nam zadnych konkluzji prowadzacych do dzialania
zamiast o tym myslec lepiej wziasc i cos zrobic zeby - nawet jak zyjemy w matriksie - zylo nam sie lepiej
pasuje wyjasnienie? :>
_________________ jestem moron i uzywam painta
a ty
Skoro nie ma sensu myslec nad roznymi rzeczami, to dlaczego nie siedzimy wciaz na drzewach i nie jemy bananow?
Zeby zadzialac trzeba pomyslec.
_________________ Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
tu masz racje
ale czy oplaca sie myslec nad istota matrixa skoro nic nie zyskamy? bo do jakich konkluzji mozemy dojsc?
albo jestesmy w matrixie albo nie
jak tak to co zrobisz? z mostu skoczysz?
a jak nie to stracimy kupe czasu...
_________________ jestem moron i uzywam painta
a ty
[you]
?
[img]http://avatary.pl/pisanie[/img]
delete [Usunięty]
Wysłany: 19-11-2006, 22:23
Frozen Lust napisał/a
chcialabym sie was zapytac czy kiedykolwiek podwazaliscie istnienie swiata takim jakim go widzicie.
tak.. z biegiem czasu człowiek wszystko widzi inaczej.. istny Matrix
Uważam też że istnieje coś na wzór reinkarnacji tak, ze po śmierci wracamy znów w ciele człowieka na Ziemię żeby odpokutować w tym piekiełku które sami sobie tworzymy..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum