może to brutalne, ale taka jest prawda. sposób na zniwelowanie problemu i pokazanie, że nas to nie rusza. w rzeczywistości jednak jest inaczej.
kiedy na przykład patrzę na plotkarskie serwisy, gdzie ciągle piszą o tym, jakie to nieziemskie auto sobie kupiła jakaś gwiazda, i kiedy czytam niewybredne komentarze, to jedyne co dostrzegam to zazdrość. mówienie na co dzień, że niczego nam nie trzeba, aby później w dziwny sposób okazywać swoje niezadowolenie, które rodzi się w nas mimo naszej woli.
_________________________________ won z funkcją 'you'.
Zaproszone osoby: 4
Imię: Krzysztof
Wiek: 19 Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 3744 Skąd: R-ków.
1308 Blogs
Wysłany: 25-01-2009, 23:08
ja twierdzę, że daja...
Gdy człowiek otoczony jest pewna forma przepychu czuje się lepiej, powiedział bym odczuwa wewnętrzny spokój o swój byt... a ta przyjaźń, miłość, które za pięniadze nie da się kupić to zupełnie inna bajka...
Wiek: 22 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 3361 Skąd: Wrocław
42 Blogs
Wysłany: 26-01-2009, 01:18
To zależy jeszcze o jakich pieniądzach mowa... Bo ja uważam, że pieniądze są rzeczywiście bardzo istotną i przydatną częścią ludzkiego życia i bez ciężko byłoby żyć... Ze względów praktycznych, wiadomo. Aczkolwiek bycie przeokropnie bogatym rzeczywiście szczęścia nie daje! Nie mówię tego dlatego, że czegoś mi brakuje. Wręcz przeciwnie - mam się dobrze i jest okej. A dlaczego wielkie pieniądze szczęścia nie dają?
Dajmy na to, że ktoś wygrywa w Totolotku kilkanaście albo kilkadziesiąt milionów złotych. Okej, jest fajnie. Zaczyna od kupowania "zabawek", o których zawsze marzył... Aparaty, samochody, sprzęt muzyczny, itd. Potem buduje sobie ogromną willę, a później jedzie na wycieczkę dookoła świata. Resztę kasy oddaje na lokatę (banki oczywiście biją się o takiego "złotego klienta"). Wszystko brzmi pięknie bo jest obrzydliwie bogaty... Ten fakt raczej ciężko zataić przed innymi. Jeśli w grę wchodzi naprawdę wysoka sumka wokół milionera zaczyna kręcić się mafia... Najpierw mu otrują psa a potem powiedzą, że następna będzie córeczka albo żona czy mąż.
Już nawet nie mówiąc o gangsterach... Bo ktoś powie, że za taką kasę można sobie załatwić zajebistą ochronę... No i co kurde? Takie życze? Chodzenie z "misiaczkami" u boku? Wszyscy bogacza kochają bo ma dużo pieniędzy? I to ma być szczęście? Sorry, ale jak dla mnie życie bez takich sum pieniędzy ma o wiele więcej walorów aniżeli takie "bogate".
Nie mówię, że pieniądze szczęścia nie dają, bo dają... Ale i nieszczęście potrafią przynieść, i to dość spore.
ja uważam, że szczęścia nie dają. Szczęściem jest móc podzielić się tym bogactwem z kimś bliskim, kto to doceni i nie oszuka nas.
Sam chcę żyć chociażby lepiej niż moi rodzice a swoim dzieciom zapewnić lepszy byt niż ja miałem, chociaż nie narzekam, bo źle nie było i nie jest - zawsze może być jednak lepiej, wystarczy się postarać
Wiek: 19 Dołączył: 05 Sie 2007 Posty: 662 Skąd: Z domu ;]
58 Blogs
Wysłany: 26-01-2009, 08:28
U mnie w domu pieniędzy nigdy nie brakowało i mam nadzieję że brakować nie będzie.
Pieniądze dają szczęście do tego momentu kiedy umiesz je docenić... Jak masz ich nadmiar i wydajesz je na głupoty to sądzę że to już jest chore. Lepiej kupić sobie drogą niepotrzebną rzecz czy dać kasę na jakiś szczytny cel?
Ja wybrał bym to drugie
_________________________________ Nie kupuj jej, tylko siej ...
Pieniądze dają szczęście, i nie rozumiem dlaczego ludzie przyrównują je do Przyjaźni czy też miłości.
Mówią, że za pieniądze zdrowia nie można kupić. Czy aby na pewno?
jest miłość za pieniądze, przyjaźń za pieniądze, ratowanie życia za pieniądze (jeżeli masz ich dużo jesteś pierwszy na liście biorców). Przyrównują, bo wszystko łączy to śliczne słowo "szczęście", czym jest szczęście dla Ciebie ;> ?
posiadanie dużej ilości pieniędzy samych w sobie ?
czy to, że mogą ci one dać dostatek ?
a może będziesz szczęśliwy, bo bogaci są 'lepiej' traktowani ?
a jeżeli teraz tych pieniędzy nie masz, to jesteś przez to nieszczęśliwy ?
Bo gdyby sie nie miało pieniędzy nie miałoby się możliwości 'przetrwania' w dzisiejszym świecie z jakimiś standartami, typu ciepła woda, własny dom itp.
Inez napisał/a:
Swoją drogą pieniądze ZAWSZE można jakoś zdobyć
Inez, ale czasami nie warto ryzykować, np. kradzieżą, bo potem można oberwać od życia jeszcze bardziej.
Htsz napisał/a:
Przyrównują, bo wszystko łączy to śliczne słowo szczęście
Pieniądze dają szczęście fizyczne, ale niekoniecznie psychiczne. (no chyba, że z powodu zbyt dużej ilości pieniędzy zostaniesz napadnięty czy pobity, to wtedy pieniądze nie dają żadnego szczęścia).
"Pieniądze szczęścia nie dają ale ich brak powoduje problemy" Tak mawia znajomy mego ojca który napisał książkę "Jak zostałem milionerem" (Jakby kogoś interesowało to Wydawnictwo Fijor.pl)
Inne mądre zdanie jakie usłyszałem na ten temat "Jeśli mam być nieszczęśliwy to wolę z pieniędzmi niż bez." niestety nie pamiętam kto to powiedział być może ta sama osoba czyli Jan M. Fijor albo Tad Witkowicz. Nie pamiętam tego ale całkowicie się z tym zdaniem zgadzam.
Htsz przekazał tu kilka ciekawych uwag o których warto pamiętać. Jeśli masz pieniądze to masz lepsze leczenie, większe poważanie itp.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum