Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji ! Dzięki temu zyskasz dostęp do wszystkich działów na tym forum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------- - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
ja miewam 'de ja vi' (de-ża-wi) śni mi się przyszłość
zdarza mi się mówić, wiesz co śniło mi się, że tak siedzieliśmy, a Ty byłeś ubrany w to, na stole stało to. - oczywiście mówię o tym dopiero jak to się wydarzy...
_________________ QQWEBmaster
...
przysięgam uroczyście, ze knuje coś niedobrego
Wiek: 19 Dołączyła: 20 Mar 2007 Posty: 80 Skąd: zewsząd.
Wysłany: 06-06-2007, 18:51
Zazwyczaj jak się nie nauczysz to dostajesz jedynkę
Jak miałam 10 lat to wywoływałysmy na koloniach z koleżankami duchy. Potem jedna poszła do łazienki i niby zobaczyła ducha swojego dzidka pod prysznicem. Tak nas nastraszyła, że wszystkie przez całe kolonie chodziłyśmy się myć w łazienkach w innych pokojach
To chyba moja jedyna przygoda z parapsychologią. Nigdy nie miałam żadnych proroczych snów, a deja vu zdarza mi się rzadko
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2007 Posty: 31 Skąd: Trzebinia
Wysłany: 01-08-2007, 04:12
@truscava-> z duchami lepiej nie zadzierać. Raz wywołane dusze mogą męczyć człowieka do końca życia. Łatwo jest wywołać ducha, lecz o wiele trudniej jest go wypędzić tam, skąd przyszedł.
Co do déjà vu, to również miałam kilkakrotnie, ale istotnie, to chyba nic nienormalnego. Ponoć to jest spowodowane chwilową niedyspozycją mózgu, ale- jak już gdzieś pisałam- lekarzem nie jestem, na medycynie się nie znam.
Sny prorocze też miewałam. Szczególnie w pamięć zapadł mi jeden. Kiedy byłam dzieckiem kilkuletnim śniło mi się pewne jezioro. Sen ten był tak realny, że czułam nawet na skórze chłód tamtejszej wody. Bardzo głęboko zapadło mi to w pamięć, latami wspominałam ten sen. I co się okazało? Że w końcu trafiłam nad to jezioro. Było dokładnie tak, jak mi się śniło. Kropka w kropkę, jak to mówią. Ale to ciekawe, nieprawdasz? Skoro śniło mi się dokładnie to, co miało się wydarzyć kilka lat przed tym wydarzeniem, to czy nasze życie jest ustawione? Z góry wszystko ustalone, gdzie, jak i co mamy robić? To z jednej strony przerażające, a z drugiej fascynujące i dające możliwość przewidzenia tej przyszłości...
Co do innych zjawisk parapsychologii to miewałam również LD, to jest świadomy sen. Chodzi w nim mniej więcej o to, że podczas snu nagle uświadamiamy sobie, że śnimy. świadomość wdziera się w ten sen. Wówczas możemy dowolnie modyfikować nasz sen. Zmieniać dosłownie wszystko, jego bohaterów, zdarzenia itp. Możemy wypróbować różne sytuacje, które w realnym życiu nie byłyby możliwe, nawet ograniczone prawami fizyki, takie jak latanie. Kiedyś czytałam na pewnej stronie jak wywołać świadomy sen. Ciekawe sposoby nawet tam opisane były. Spotkał się ktoś z czymś takim? Może sam doświadczył?
Pozdrawiam serdecznie!
Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1600 Skąd: Wrocław
Wysłany: 01-08-2007, 14:59
Ja tam nie wierzę w duchy, ale moja koleżanka opowiadała mi kiedyś, że u niej w domu niby kiedyś był. Ogólnie doszła do tego wniosku, bo jej pies cały czas szczekał na ścianę, tak nagle - ni z gruszki, ni z pietruszki. Potem ponoć sam się kran w łazience odkręcał i działy się inne dziwne rzeczy (nie pamiętam już jakie). I po jakimś czasie okazało się, że u niej na klatce schodowej między jej piętrem, a wyższym ktoś zmarł na zawał serce. I mówią, że jest coś takiego, że jeśli ktoś umrze niespodziewanie (a śmierć na zawał serce zdecydowanie jest niespodziewana) to jego dusza potem błąka się po świecie żywych i szuka sobie miejsca.
I pewnego dnia ta moja koleżanka włączyła telewizor i akurat leciał program jak się pozbyć duchów. Jakiś znawca powiedział, że nie należy odprawiać jakichś egzorcyzmów lub przyprowadzać egzorcysty lecz grzecznie ducha poprosić. Moja koleżanka postanowiła tak właśnie zrobić. Stanęła w tym miejscu, gdzie szczekał zawsze jej pies i poprosiła na głos tego ducha, żeby sobie poszedł, że to zapewne nie to miejsce, którego szuka i że jego miejsce jest w niebie. I wszystko, jak ręką odjął wróciło do normalności.
Nie wiem czy to był prawdziwy duch, czy to tylko ich wyobraźnia, w każdym razie coś w tym może być.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2007 Posty: 31 Skąd: Trzebinia
Wysłany: 02-08-2007, 22:42
A ja w duchy wierzę. W pobliskiej miejscowości mamy taki stary pałac. Kiedyś była tam szkoła z internatem. Moja mama tam uczęszczała, tata uczył. Wiele opowieści o duchach i potworach się za tym miejscem ciągnie. Mama czegoś takiego doświadczyła, a tata, choć lubił i chyba wierzył w zjawiska paranormalne, to dementował wszystkie ploty. Mówił, że to tylko wymysł czarnej owcy grona pedagogicznego, ze on spędził tam tyle lat i nigdy na ducha się nie natkną. Znam kilka opowieści o duchach, część z własnego doświadczenia i mojego domu, część z okolicy i rodziny. Ale chyba jest tu inny temat duchom poświęcony. ;>
Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1600 Skąd: Wrocław
Wysłany: 02-08-2007, 23:25
No to jeśli jeszcze o mnie chodzi to ja często mam takie sny, że wiem w tym śnie, że to nie dzieje się naprawdę i jest tylko snem. Do tego te wszystkie deżawi, śniąca się przyszłośc i takie tam.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
ja mam to samo co opisal wczesniej mur... np. kolega beknie i sie zasmieje a ja wiem ze juz to kiedys gdzies w moim snie widzialem. Troche to dziwne i nie wiem jak to sie dzieje...
Mam tez czasami takie glupie sytuacje ze np. cos leci w TV a ja wiem co gosciu bedzie mowil. Poprostu jakis cichy glos do mnie dociera wczesniej niz tez gosciu cos mowi w Tv. Wtedy strasznie sie zle czuje i mam ochote puscic "pawia". Serio wam mowie.
_________________ "Ty tylko mnie poprowadź
Tobie powierzam mą drogę..."
Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1600 Skąd: Wrocław
Wysłany: 24-10-2007, 23:34
pudi91 napisał/a:
Mam tez czasami takie glupie sytuacje ze np. cos leci w TV a ja wiem co gosciu bedzie mowil. Poprostu jakis cichy glos do mnie dociera wczesniej niz tez gosciu cos mowi w Tv. Wtedy strasznie sie zle czuje i mam ochote puscic "pawia". Serio wam mowie.
No to kiedyś w podstawówce, w trzeciej klasie chyba Pani zrobiła nam dyktando... A może w piątej? Nieważne. W każdym razie, nie wiem dlaczego, ale przewidziałam jakie będzie następne zdanie .
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum