Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji ! Dzięki temu zyskasz możliwość dostępu do wszystkich działów na tym forum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------- - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
hehe nie wiem czy to przyjemność ...ja jej nie doswiadczyłam w żaden sposób..he dzięki bogu
[ Dodano: 08-04-2008, 19:16 ]
kurcze ....wczoraj troche czytałam o tych dziwnych zjawiskach i tak naprawde na to wszystko działa nasza podswiadomosc...leżałam w łóżku i wydawało mi sie że oprucz mojej córeczki w pokoju jest ktoś jeszcze...a jeszcze lepsze jest to że moja Zuzia strasznie czujnie spała w nocy nie pozwalała mi zasnać trochę dziwne to zjawisko gdyz ktoś wczesniej pisał ze dzieci sa bardzo czujne tak naprawdę trochę sie wystraszyłam i zasnełam dopiero nad ranem...to była ciężka nocka...
Wiek: 23 Dołączyła: 16 Wrz 2007 Posty: 511 Skąd: Kraków
Wysłany: 08-04-2008, 22:50
a u mnie nie daj boże jak śpię sama w pokoju i naoglądam się jakchś strasznych filmików na youtube przed snem. niby mieszkam w akademiku, pełno ludzi wokół itp, a ja sie boję...
A ja lece do siostry jak sie naogladam , nawet lozko ma wygodniejsze
Trzeba ludzie nie ogladac zadnych shhraszach filmow i bedzie git albo kupic sobie zwierze , najlepiej psa.
Moj to mnie olewa , cham jeden , ale siostry mam na szczescie trzy do wyboru jak jakas mnie wywali
Nie wiem czy to prawda , ale jak pytalem sie czy to mozliwe ze nie mam snow lub zapominam , to znajoma powiedziala ze dzieciom rozne rzeczy sie snia i zapominaja o nich , czy moze byc taka mozliwosc?
Temat sie rozwina , widze , trza nam jakiegos psycho kogos tam lub jakiegos znawce i praktykanta LD.
Wiek: 23 Dołączyła: 16 Wrz 2007 Posty: 511 Skąd: Kraków
Wysłany: 09-04-2008, 15:00
ja teraz mam przerąbane, bo się naoglądałam na smogu egzorcyzmów http://www.smog.pl/wideo/...nnelise_michel/ i na wikipedii o niej czytałam... to straszne jest...
miałam kiedyś kontakt z opetanym człowiekiem, naprawdę straszna rzecz. na szczęscie nie tak jak w przypadku tej dziewczyny.
ostra laska , takie lubie , pewnie chlopa dawo nie miala
Ja sie wysmiewam z takich rzeczy , to dla mnie idiotyz i tyle , tak jak nie ktorzy ''zakochani'' sa az smieszni a przy tym zalosni.
Ludzie maja tak nawalone w tych lbach , byla jakas walnieta i juz , ja bym ja zamkna w psychiatryku i na jakies padania dal , a nie do ksiedza , czy egzorcysty.
Choc tez widzialem duzo rzeczy z tym zwiazanych i czytalem o tym , ale dalej uwazam ze to kit i to sa zwykli psychole lub po prostu jakies schizy.
no coz , to juz nie moja wina , sam moge zdechnac w kazdej chwili i prawie nikt tego nie zauwazy , wiec nie wiem czemu mam sie nia przejmowac , jak juz nawet nie zyje.
[ Dodano: 09-04-2008, 16:42 ]
a sam nie wierze w takie cos jak ''opetanie'' czy inne wymysly , nie wiem jak mam w takie cos nie wierzyc , jak nawet w Boga nie wierze.
Ludziom sie w zyciu nudzi , i tyle moge powiedziec.
a mi siebie nie szkoda , niby dlaczego mam sie takim czyms przejmowac?
Podaj mi kilka prostych i sensownych powodow , i to mam sie przejmowac kims kto juz nie zyje.
Czy moze chcesz bym zacza wierzyc w jakies bzdety.
a sam nie wierze w takie cos jak ''opetanie'' czy inne wymysly , nie wiem jak mam w takie cos nie wierzyc , jak nawet w Boga nie wierze.
Skoro jest gdzieś szatan i zło to i musi być Bóg. Jedna babka mówiła w 6 językach na raz a głosy które przez nią przemawiały były straszne.
Bóg jest i nie ma co się kłócić. Powiedz mi m@tarci, dlaczego opętani są tylko chrześcijanie? I dlaczego tylko księża mogą im pomóc?
Chociaż z tego co wiem to i Neron był opętany.
_________________ "Ty tylko mnie poprowadź
Tobie powierzam mą drogę..."
wiesz co m@tarci mi też jest ciebie szkoda i tak naprawdę sam chyba nie wierzysz w to co piszesz kurcze powiedz mi w co wierzysz,po co jesteś na tym świecie bo mam wrażenie ze jesteś tym wszystkim zmęczony. nie powinneś tak pisac a tym bardziej myśleć ze nie obchodzi cię czyjaś śmierc i ze ludzie sobie sami coś wbijaja w mozgownice....bo tak nie jest napewno...każdy człowiek ma problemy i każdemu potrzebna jest druga osoba aby to wszystko przetrwac a ini najzwyczajniej w swiecie maja boga...i takich osób jest najwiecej sa dumni z tego ze maga z kims pogadac...no i widze ze nigdy nie byles zakochany to jest przykre ale powiem ci ze gdy poznasz o uczucie to zmienisz tok myslenia ja tam ciesze sie ze istnieje milosc ze choc przez chwile mozna zapomniec o problemach...buziaki
[ Dodano: 10-04-2008, 12:16 ]
M@TARCI napisał- "a mi siebie nie szkoda , niby dlaczego mam sie takim czyms przejmować Podaj mi kilka prostych i sensownych powodow , i to mam sie przejmowac kims kto juz nie zyje." może dlatego że tobie też kiedyś bedzie potrzebne wsparcie ale z takim podejściem bedziesz mógł liczyć tylko na siebie inie sądzę że chciałbyś zostać zupełnie sam na tym swiecie i usłyszeć że ktos ma w d... ciebie i twoje zycie
Smutna historia z tą panią, ale to były nieco inne czasy, inna psychiatria i była w środowisku gorliwie wierzących. Wykończyła ją nieleczona choroba psychiczna. Choć nie zawsze lekarze mogą pomóc, na lekach psychotropowych bardzo często jest napisane, że często działają tak i tak, ale nawet sam producent nie wie dlaczego tak jest.
Do mnie tez nie przemawia nadnaturalne wyjaśnienie z jakimiś demonami, duchami itd.
I teraz najlepsze zostawilem na koniec , gdzie ja napisalem ze tak jest jak wy twierdzicie? napisalem tylko ze ta kobieta mnie nie interesuje i sie nia nieprzejmuje , bo nie ma po co , skoro i tak juz nie zyje.
pudi91 , ty mnie prawie ze zdziwiles , gdzie ja napisalem lub stwierdzilem ze tylko Chrzescijanie??
I ze ''egzorcysci'' to tylko ksieza??
A co do mnie i mojego zgonu , to nie zbyt tym sie martiwe , bo niby po co , mam sie zamknac w szafie z rozanicem i bac sie o swoje zycie , ze zaraz zgine.
Nie mowie ze skacze z dziesiatego pietra i chodze sobie po autobahnie , ale tak sie nim nie przejmuje , ale to nie znaczy ze nie dbam o nie.
Jak umre to umre , chyba proste i logiczne , nawet dla malego dziecka.
Teraz ja chyba zaczne sie o was martwic... wyskakujecie mi z jakims tekstami , ze ja zly , nie przejmuje sie nikim i w ogole za mnie jakis psychol jest , ale nigdzie nie macie prostych i jasnych podstaw do takiego twierdzenia i rozumowania.
kurcze tak szczerze to nie wiem o jakiej pani tu piszecie ale jedno jest pewne dziwadła na tej ziemi istnieją...no chyba że to tylko wymysły dziwnych ludzi ale w to akurat wątpię...całe życie jest dziwne tak samo i rzeczy które sie z nami dzieją są jeszcze bardziej dziwniejsze...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum