Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji ! Dzięki temu zyskasz możliwość dostępu do wszystkich działów na tym forum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------- - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
no wiesz chodzi raczej o twoje podejscie do życie to fakt nie znam cie osobiscie ale i ty nie możez być obojetny na cierpienie innych ludzi nawet gdy cie nic z nimi nie łączy tylko wiesz jak na 14 latka to masz bardzo odjechane podejscie do tych spraw a powiedz mi proszę czy chciałbyś aby ktoś był obojętny wobec ciebie?
W sumie sam nie wiem , bo to nawet mi obojetne , nie zastanawilam sie nigdy na tym , to dosc nudne i nie potrzebne , dla tego nigdy nawet nie zwrocilem na to uwagi.
I ja twierdze ze trzeba byc idiota by opierac twierdzenia/spekulacje na czyjs temat z powodu jego wieku(nie twierdze ze akurat to zrobiliscie/robicie , ale tak na przyszlosc)
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
wiesz podziwiam cie wszystko jest ci obojetne moze i masz racje po co zadreczac sie glupkawymi myslami w stylu "co by bylo gdyby"...trzeba zyc chwila ale nie mozna tak naprawde zapomniec o tym co nas otacza bo caly ten swiat jest czastka nas samych i nie mozna byc obojetnym wobec innych a juz napewno wobec siebie...
Wcale nigdzie nie napisalem ze tak jest , choc jednak to prawda , moj styl i podejscie do zycia jest az na zbyt luzne.
No , ale rozni ludziowie sa i beda(ale to do czasu) :p
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
W sumie sam nie wiem , bo to nawet mi obojetne , nie zastanawilam sie nigdy na tym , to dosc nudne i nie potrzebne , dla tego nigdy nawet nie zwrocilem na to uwagi.
Witam! chciałabym napisac o tym co spotkało mnie a raczej spotyka nadal.od ponad dwoch miesiecy codziennie o jednej poze jest to samo:budze sie(raczej tak mi sie wydaje) czuje czyjas obecnosc nie widze go ale czuje jest coraz blizej siada na łozko a potem przybliza sie do mnie,czuje ten oddech w jednym momencie zatyka mi usta reka jestem przerazona chce cos zrobic krzyknac lub walczyc ale nie moge.czasem udaje mi sie wydobyc jakis dziwek z siebie ale to jakby cichy pisk ktorego nikt nie usłyszy...kiedy naprawde sie budze jestem cała zlana potem i przerazona.błagam o pomoc to juz tak dlugo trwa a ja nie mam pojecie co robi
Wiek: 17 Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 504 Skąd: Radzionków
Wysłany: 11-09-2008, 15:55
jak to dla mnie opętanie i nocne zmory powinno się rozgraniczyć, gdyż może nie jest nie to samo, ale jednak jedno jest poważniejsze...
takie sytuacje które opisuje slonecko spowodowane jest nie pełnym przebudzeniem organizmu z stanu snu. To znaczy, że mamy pewna świadomość rzeczywistości, ale umysł dalej podświadomie kreuje nam sen. Ciało jest znieruchomiałe gdyż dlatego, że nie wybudziliśmy się w pełni, do mięśni docieraja informacje ograniczać wszelkie ruchy do minimum, by podczas snu nie sami sobie nie wyrzadzić krzywdy.
Niektórzy podczas takiego wpółwydzenia pamiętaj porwania dokonane przez UFO, mityczne zjawy, czy też sytuacje podobne do tego co napisała słoneczko. To co odczujemy lub też "zobaczymy" podczas takiego stanu zależy od kultury w jakiej się wychowywaliśmy, badź też naszych lęków.
Jest to dowiedzione naukowo, gdyż naukowcy moga wywoływać takie stany sztucznie.
Wiek: 17 Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 504 Skąd: Radzionków
Wysłany: 11-09-2008, 19:14
wiedziałem, że ktoś się do tego przyczepi. Nie pamiętam xD bo ogladałem dokument na Discovery Chanel dość dawno (2-3 lata temu), ale wydaje mi się, że na najmierna aktywnościa mózgu podczas snu, może wpływać stres, depresja, stany lękowe, przeciażenie czy też nerwica. Więc należało by "wyciszyć" i uspokoić swój umysł. Musisz sobie poszukać jakieś metody relaksacyjne i odprężajace (odstesowujace również).
Słońce tfu, slonecko, lepiej idz do specjalisty, poniewaz na takich forach na pewno ci nikt nie pomoze, nie ma co liczyc na konkretna pomoc, idz na specjalne do tego forum o danej tematyce.
Albo po prostu do psychologa czy kogos tam innego, kto ma pojecie o LD, snach etc.
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
Wiek: 17 Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 504 Skąd: Radzionków
Wysłany: 11-09-2008, 19:33
m@tarci napisał/a
No Krzysiek, teraz to zagiela cie troche.
Nie czuję się specjalnie zagięty. Wpisujac do googli "sen na jawie" znalazłem to w wikipedii
Cytat
Paraliż senny
Zwykle nie zdajemy sobie sprawy z jego istnienia. Jest to pewnego rodzaju klatka, nakładana przez mózg na ciało podczas snu. Powoduje on, że gdy w śnie np. biegniemy, nie wykonujemy ruchów w rzeczywistości. Gdy zasypiamy, nie zdajemy sobie sprawy z jego obecności - rozpoczyna się on, gdy mózg jest pewien, że straciliśmy świadomość. Jeżeli natomiast zachowamy świadomość podczas zasypiania, i dotrwamy wystarczająco długo, aby w niego wejść, możliwe są halucynacje. Od kolorów i prostych kształtów do osób i miejsc. Osoby mające długotrwałe problemy z zasypianiem, mogą niechcący wejść w ten stan.
Paraliż senny jest najczęściej bardzo nieprzyjemny. Występuje uczucie duszenia się i czasami czyjejś obecności. Paraliż senny był źródłem wielu przesądów, nazywano go dusiołkiem, zmorą senną itp. Na szczęście występuje on bardzo rzadko, średnio u 0,041% ludzi doświadczających świadomych snów.
Paraliż senny nie obejmuje nerwów kontrolujących ruchy gałek ocznych, dlatego w czasie marzeń sennych takie ruchy występują. Jest to sposób na stwierdzenie, czy dana osoba śni. Fazę snu, w której występują ruchy gałek ocznych nazwano REM (Rapid Eye Movement).
Fałszywe przebudzenia
Zjawisko związane blisko ze świadomym snem. Szok, który powstaje w momencie uzyskania świadomości, oraz początkowy brak kontroli powodują, że człowiek budzi się. Otwiera oczy, rozgląda po pokoju, czasem zaczyna swoje poranne czynności. Po chwili orientuje się, że to wszystko wciąż jest snem - bardzo rzeczywistym snem. Prawdziwe przebudzenie następuje na ogół kilka chwil później. Niektórzy wykorzystują celowo fałszywe przebudzenia, jako technikę stabilizacji świadomego snu.
czyli to co mówiłem jeśli często to Ci się zdarza idź do lekarza i opowiedz mu o swoich dolegliwościach zwiazanych z zaburzeniami snu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum