Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji ! Dzięki temu zyskasz możliwość dostępu do wszystkich działów na tym forum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------- - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
Hmmm... Ostatnio oczywiscie FullMetal Alchemist, One Piece, Final Fantasy, Gravitation, Azumanga Daioh, Great Teacher Onizuka, Green Green (wiem, że to straszne, ale ja to nawet lubię!), Karin, Yami no Matsuei (siostra mnie przymusza) i inne...
Green Green bardzo dobra komedia dla doroslych
One Pice to teraz najlepsze m&a jak na razie
Wlasnie mam problem z Final Fantasy , bo nie moge znalezc mangi online
Ale ostatnio sledze jeszcze Gantz , to jest super, tyle zbyt drastyczne(nie dla mnie oczywiscie) i dla doroslych, ale to szczegoly
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
Ja narazie nie bede wymienial tego co ogladam/czytam lub tego co ogladalem/czytalem , bo by mi to duzo czasu zabralo , a teraz mi sie po prostu nie chce...
Ale Death Note to jest cos
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
Wiek: 17 Dołączyła: 16 Lis 2007 Posty: 56 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-02-2008, 13:19
Uwielbiam anime. Przygodę z nim zaczęłam dość wcześnie. Tak pokochałam je, że aż znielubiłam mangę :>
Ale mimo wszystko...mam dużo zaległości na tym polu. Nie oglądałam żadnych dzisiejszych anime, na które trwa moda (powiedziane w pozytywnym kontekście).
Czyli np. Death Note o którym wspominacie. Albo Naruto..chociaż...ogladąłma pierwsze kilka odcinków i szczerze powiem, ze nie przypadło mi do gustu. W ogóle
A moim anime życia jest...Dragon Ball. Przewielki sentment i wdzięczność. To dzięki DB jestem jaka jestem i od tego moje zainteresowania rosły Co mnie samej ciągle zadziwia
Akira - nic mnie aż tak nie zdołowało, po obejrzeniu. Nic. Ale to nie zmienia faktu, że było świetne. Esencja psychodelizmu, którym żyje.
A Evangelion? Neon Genesis Evangelion? Dlaczego nikt o nim jeszcze nie wspomniał? To jest majstersztyk.
I nie będę robić jakichś list swoich top anime, nie potrafię utworzyć na tym polu swoistego rankingu
Wiek: 24 Dołączyła: 16 Wrz 2007 Posty: 524 Skąd: Kraków
Wysłany: 19-03-2008, 13:06
w necie
miałam to kiedyś, ale już nie mam, a w necie, albo nawet w częściach na youtube będzie...
czynnie manga i anime nie zajmuję się od czasów liceum, no - jeszcze anime klasy GiTS Innocence obejrzę, ale już się zburzuiłam...
Nie oglądałam żadnych dzisiejszych anime, na które trwa moda (powiedziane w pozytywnym kontekście).
Czyli np. Death Note o którym wspominacie.
Moze to nowe anime , ale napewno przewyzsza wiele klasykow i napewno to jedno z najlepszych anime.
Lanooz napisał/a
Albo Naruto..chociaż...ogladąłma pierwsze kilka odcinków i szczerze powiem, ze nie przypadło mi do gustu. W ogóle
Pierwsza seria i ogonie pierwsze odcinki Naruto sa dla dzieci , ale druga seria jest calkiem inna od poprzedniej i dla tego tak lubie Naruto , choc teraz nie nawidze , jak ten zasrany kishimoto usmiercil Itachiego , itachi powinienen wygrac bez wiekszych problemow i wygral , ale pod koniec nagle zmarl , chyba atak serca , w zyciu tyle sie nie nawyklinalem jak podczas tamtego chaptera...
A co do Neon Genesis Evangelion to moze byc , ale denerwuje mnie ponad polowa scen , nienawidze placzliwych anime , czasami myslalem ze ogladam argentynska telenowele.
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
Ostatnio zmieniony przez m@tarci 20-03-2008, 15:35, w całości zmieniany 1 raz
Mnie nigdy nie zainteresowały japońskie bajki. Pewnie tez dlatego, ze ogólnie nie lubię klimatów fantasy. Choć sam styl rysowania w anime/manga tez mi nie podchodzi. Wolę amerykanckich rysowników albo Asterixa jako przykład europejskiej twórczości.
A amerykanskie to niby nie odbiegaja od trazniejszosci??
Jest tez wiele anime i mang o trazniejszosci , a nie tylko fantazy.
Z amerykanskich to marvel i chyba nic wiecej , bo jednak japonskie sa o wiele lepsze niz amerykanskie , teraz ogolnie mi sie kojarzy , wszystko co amerykanskie to gowno i nic wiecej.
W sumie to jeszcze warte czegos jest Looney Tunes , to bardzo lubie , ale tego nie ma co porwownywac do mangi i anime.
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
Wiek: 24 Dołączyła: 16 Wrz 2007 Posty: 524 Skąd: Kraków
Wysłany: 20-03-2008, 11:29
looney tunes faktycznie - dobrzy byli.
Evangelion - dlatego był taki, bo praktycznie od odcinka 18 wszyscy zaczęli powoli tracić zmysły, a filmy co potem powstały - end of i tego typu... wiesz, ja sie na tym wychowałam...
W sumie strasznie lubie La Blue Girl , ale to pewnie ze mlodziez leci na cialo
Zartuje nie przepadam za tym.
Co do Evangeliona , to tylko nudzily mnie sceny z placzem , bo nie lubie zbytnio tego. ...jestem po prostu wrazliwym dzieckiem
Ale jak by nie patrzec , japoncy to zboki , nawet w anime dla dzieci daja erotyczne sceny i rozne podteksty erotyczne.
W sumie nie mam nic przeciwko i lubie takie sceny ale po tem wszyscy gadaja ze ogladam zboczone bajki i maja na dodatek racje.
_________________ Dont drink and drive, take drugs and fly.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum