Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji ! Dzięki temu zyskasz dostęp do wszystkich działów na tym forum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------- - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
Zaproszone osoby: 45 Pomógł: 37 razy Wiek: 22 Dołączył: 01 Sty 2006 Posty: 2957 Skąd: Wroclove City
Wysłany: 01-03-2007, 17:47
jakbym się troche lepiej uczył w podstawówce to pewnie byłbym teraz na trzecim roku architektury ale ogólnie nie żałuje tego co było. mogło być lepiej a jest inaczej, wcale nie tak źle
Hmm.. Ja nie żałuje niczego.. Ani tego, że raz poszłam do budy, a raz nie.. Przyszłośc jest po to, by kreowac swoje zycie.. A w przyszłosci zamierzam zdac maturę z bioli i isc na psychologię, sorki ze wtrącam, ale to nawet ma związek z tym tematem.. Jeśli zawalę, to trudno, podejmę nowe wyzwania, a jak nie to bedzie to co musi byc..
Ja tam nic bym nie zmieniła... No, może oprócz tego, że wcinałam czekoladę dwa lata temu jak potłuczona doszłam już do normalnego wyglądu, ale jakoś dalej mam do niej słabość...
_________________ "Cashee Foo is not for you!"
A może jednak zainteresowany?
Pewnie zająłbym się nauką na poważnie. Kiedyś się wszyscy śmiali z tego, że ktoś się uczył. Teraz widzę moje braki w matematyce niemniej jednak wiedza, którą posiadłem wystarczyła na zaliczenie i to się liczy. Jednak niewiadomym jest czy starczy na zaliczenie sesji.
Jeśli ktoś jest jeszcze w liceum czy gimnazjum, to mówię wam warto się uczyć !!
Skończycie studia i będziecie mieli pracę i inaczej pracodawca będzie patrzył na człowieka z wyższym wykształceniem. Gwarantuje.
Jeśli ktoś jest jeszcze w liceum czy gimnazjum, to mówię wam warto się uczyć !!Skończycie studia i będziecie mieli pracę i inaczej pracodawca będzie patrzył na człowieka z wyższym wykształceniem. Gwarantuje.
ta wiem wiem ucze sie i nawet dobrze mi to wychodzi(LoL) nie warto potem cale zycie harowac na budowie za pare groszy bo to sie zazwyczaj nie za dobrze konczy...
zmieniac nic nie chce bo szlo mi do dupy ale zmienilem szkole i ta szkola ma najwyzszy poziom nauczania wiec w tej szkole nie zawale tego wszystkiego jak w tamtej(chyba...)
wiec nie potrzebuje zadnych szans ani nic takiego , co ma byc to bedzie , mi to obojetne.
A ja powiem szczerze ucze się średnio orłem nie jestem. M@tarci nie wiem co masz do roboty na budowie sam mam zamiar skończyć "technikum budowlane" i może coś wyżej a potem pracować w tym fachu
_________________ "Mam charakter, nie oglądam się za plecy biorę życie jakie jest i potrafię się tym cieszyć."
chodzi mi o taka powszechnol polska historie(najbardziej znana)''matka pielegniarak a ojciec pracuje na budowie i wychowuja x/xx dzieci'' , tak ogolem to to jedna z najgorszych prac...
Happek napisał/a:
echnikum budowlane
i co dalej na budowe lupac 1500-2000zl miesiecznie(??)czy to dla ciebie az takie super i fajne(??) a mi chodzilo ogolnie jak duzo osob ma wlasna firme , pracuje na(dla) siebie i zarabia wylacznie na siebie to juz lepiej choc mojemu ojcu tak dobrzy nie bylo(moze dlatego za granica siedzmy??jak wiekszosc)moj dziadek np. przez lata tylko na budowie jeszcze przed nawym rokiem pracowal ale juz nie moze bo ma lezy i umiera w szpitalu bo ma raka , wszyscy mowia ze to przez te charowanie przez cale zycie on robil domy...czyli co? wstszystko , doslownie wszystko , nie pil nie palil i tego dalej nie robi , w rodzinie nikt nigdy na nic nie chorowal a on teraz umiera na raka(pracowal na czarno jak bardzo duzo ludzi w polsce)pracowac na budowie to nic milego mozesz mi wierzyc.
hmm 2000zł to zarabia na budowie taki pracownik co zawodówke skończył i nie ma zadnego papieru oprócz dowodu
yyy... tysiaka ledwo wyciaga
moim zdaniem to po technikum idzieszu na budowe i tale zarabiasz bo ile(5000[??] )
nech w koncu sie wypowie do cholery ktos kto wie wiecej od nas(odemnie)
oj nie wiem kolego moze w twojej okolicy, ja wiem jak u mnie jest bo się po porostu tym interesuje 5000zł nie zarobie czy tam czy gdzie indziej, uważam że w innym zawodzie będzie jeszcze gorzej nie jestem uczniem 5 ani 4 i nie zostane profesorem czy magistrem taka prawda, jeśli ty kolego się dobrze uczysz no to gratulacje jak masz zamiar iść na studia pisać jakieś prace no to powodzenia życzę ja niestety nie mam zamiaru tego robić ani brać się za wielką naukę siebie nie zmienię więc myśle realnie
_________________ "Mam charakter, nie oglądam się za plecy biorę życie jakie jest i potrafię się tym cieszyć."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum