Uwaga! każdy nowy użytkownik zobowiązany jest do przeczytania regulaminu Prosze się także przedstawić: tutaj . Jeżeli masz pomysły na rozbudowę forum zgłoś je tu. Życzymy miłego użytkowania ;)
--------------------------------------------------------------------------------
- szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
blondikrk
Wiek: 19 Dołączyła: 02 Mar 2007 Posty: 2
Wysłany: 02-03-2007, 16:23 Błagam pomóżcie mi...
Wczoraj rzucil mnie chlopak... bo nie chcialam stanąć na wadze... od dwoch miesiecy mi truł zebym schudla 3 kg... czy 52,5 kg przy wzroscie 170 to az tak duzo?? nie wiem co robic kocham go ale on mnie traktuje jak... lepiej nie mowic... siedze i placze od wczoraj dorazdzcie mi cos blagam...
[ Dodano: 02-03-2007, 16:39 ]
wczoraj mi napisal sms : "wiem ze sie zle zachowywalem ale to nie zmienia faktu ze to jest koniec. masz racje bylem dla ciebie okropnya nie chce cie dluzej krzywdzic wiec to jest koniec" i jeszcze "to jest wylacznie twoja wina ze juz nie jestesmy razem. uwazasz ze glupi byl powod naszego rozstania? to moglas stanac na wage i by go nie bylo. widocznie chcialas zeby to byl koniec" , "kocham cie ale nie bede czekac nastepnych dwoch misiecy zanim ty laskowie schudniesz"
Zaproszone osoby: 12 Pomogła: 15 razy Wiek: 22 Dołączyła: 15 Mar 2006 Posty: 1102
Wysłany: 02-03-2007, 16:43
Miałaś do czynienia z kretynem, dobrze że już z nim nie jesteś. Masz szczęście.
_________________ Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
blondikrk
Wiek: 19 Dołączyła: 02 Mar 2007 Posty: 2
Wysłany: 02-03-2007, 16:59
jak myslicie jest jeszcze jakas szansa ze on wroci??
lepiej zeby nie wracal
jak cie zostawil z takiego powodu to cie nie kocha
pamietaj ze milosc jest na dobre i zle - obojetnie ile bedziesz wazyla powinien byc zawsze przy tobie i cie wspierac
dupek
_________________ jestem moron i uzywam painta
a ty Gość?
tez tak mialam ale ze mna z innego powodu zerwal ale te ne dawno wiem ze to jest tak ze ciagle chce ci sie plakac i wszystko bys zrobila zeby do ciebie wrucil
a nawet nie wiem czy dobry powud sobie wymyslil
ale zrub to dla niego powiec ze ci zalezy i staniesz na tej wadze...
i jezeli tak bardzo chce zebys schudla to 3 kilo to sie postaraj
no nie wiem jedz troszke mej biegaj...
rub wszystko co ci moze w tym pomuc zycze ci powodzenia
tez tak mialam ale ze mna z innego powodu zerwal ale te ne dawno wiem ze to jest tak ze ciagle chce ci sie plakac i wszystko bys zrobila zeby do ciebie wrucil
a nawet nie wiem czy dobry powud sobie wymyslil
ale zrub to dla niego powiec ze ci zalezy i staniesz na tej wadze...
i jezeli tak bardzo chce zebys schudla to 3 kilo to sie postaraj
no nie wiem jedz troszke mej biegaj...
rub wszystko co ci moze w tym pomuc zycze ci powodzenia
hmm... trochę rażą mnie Twoje błędy- słownika w chacie nie masz? To używaj MF, bo sorry ale takiego typu postów czytać się nie da.
_________________ "Świat zrobił ze mnie dziwkę, teraz ja zrobię z niego burdel"
Pomogła: 4 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1599 Skąd: Wrocław
Wysłany: 24-04-2007, 14:51
Hmmm... Albo ten temat to jakiś żart, albo facet rzeczywiście jest chory psychicznie
Jeśli to prawda to nie masz się czym przejmować. Tacy ludzie w ogóle nie powinni się rodzić, o chryste. Gdyby mi mój chłopak powiedział coś takiego to:
1. Albo kazałabym mu się wynosić natychmiast z mojego domu/pola widzenia.
2. Albo wyśmiałabym go i spytała czy sobie żartuje.
3. Pobiłabym.
4. Najpierw pkt 2 a potem 1.
5. Ewentualnie 2,3 a na koncu 1.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
mówiąc szczerze-, gdyby ta sytuacja zdarzyła się naprawdę, w co szczerze wątpię, tylko i wyłącznie bym go wyśmiała
"kocham cie ale nie bede czekac nastepnych dwoch misiecy zanim ty laskowie schudniesz" -ten tekst mnie zabił, po prostu
Ludzie, ale macie fantazję.. Chociaż czytałam o dziewczynce która zerwała ze swoim chłopakiem dlatego, że nie podobał mu się jej błyszczyk -hahaha
_________________ "Świat zrobił ze mnie dziwkę, teraz ja zrobię z niego burdel"
Wiek: 19 Dołączyła: 20 Mar 2007 Posty: 80 Skąd: zewsząd.
Wysłany: 22-06-2007, 21:05
Prawda czy nie, Tymbarkens nie musisz robić offtopa.
Wiesz blondikrk, jestem ze swoim chłopakiem już ponad dwa i pół roku. Jak zaczynaliśmy ze sobą chodzić ważyłam chyba 58kg (przy 164 cm ) potem przytyłam do 65kg, potem miałam pewne problemy rodzinne które odbiły się na mojej wadze piękną okrągłą liczbą 75kg. Potem schudłam znów do 58 kg i przytyłam do 63kg. Przez ten cały czas nie usłyszałam z ust mojego chłopaka ANI słowa na temat mojej wagi. Zawsze mi powtarzał, że kocha każdy centymetr mojego ciała. To jak zachowywał się ten koleś świadczy tylko o tym, że chciał się pochwalić super szczupłą laską, albo nie kochał Ciebie tylko Twój ideał jaki sobie wyobraził. Nie warto się zmieniać dla kogoś, jeśli nie odpowiadasz mu taka jesteś. Bo nie kocha się za coś tylko pomimo wszystko
Ciesz się, że się od niego uwolniłaś. I zobaczysz, że czas uleczy rany.
jesli by Cię naprawdę kochał.. to nie przeszkadzały by mu Twoje kg.. rozumiem gdybyś ważyła 70 ale 52.. skarbie ja więcej ważę i jestem szczuplutka i niższa.. więc ty zapewne też musisz być szczupła i zgrabna.. rozumiem Cię i współoczuję bo miłość jak przyjdzie to ciężko się odkochać.. ale najlepsze na cierpienie przez np. takiego .. eh jest poznanie kogoś nowego:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum