to sie nazywa konflikt pokoleń, młodzi wcale nie są mniej chamscy ja tam wole sobie pomilczec jak mi ktos starszy jeczy nad uchem - jeczy w sensie mowi o czyms co mnie nie interesuje, albo mysli, ze mnie swoją mową poucza, inni reaguja odrazu z pyskiem, klną do starszych itp. co powoduje potem odpowiednie opinie.
Jeżeli chodzi o autobusy to podobnie :d wielu ludzi siadając na krzesła kieruje wzrok na szybe aby celowo nie widzieć, że należałoby ustapić komuś miejsce, więc babcie zaczęły grać podobnie i bez kultury wpychaja się do tramwajów zanim nawet wysiądą z niego ludzie aby zająć sobie miejsce.
_________________ blogi i strony na zamówienie | zarabiaj kasę przez internet ! | ^_^na każdego posta znajdzie się riposta I've got soul, but I'm not a soldier | Proszę podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą Think before you post -
Ja dla takich babć chamskich nie mam litości i otwarcie mówie, żeby się uspokoiły bo nie są same w tym autobusie i niech się nie pchają
A mowia, ze to my chamy jestesmy ;p
_________________ Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
oo jezu jak mnie takie babcie wkużają.... moim zdaniem to jak jakaś baba zacznie cie pouczac a ty nic nie zrobisz to ona bedzie myslec ze tak se moze... ja zawsze do szkoły jezdze tramwajem od zajezdni wiec zawsze mam wolne miejsce z ta szyba ta Htsz masz racje ja tak własnie robie przeciez nie jestem mniej wazna od jakiejs babci zreszta jak wracam ze szkoly zmeczona to mnie o wiele bardziej bola nogi od jakiejs babci
nie dosc ze sie wpychaja to jeszcze niektore z jakimis wielkimi torbami bo z jakiegos rynku wracaja.. wrrrr
jak widze jakas starsza pania czy pana to zdarzy mi sie ustapic miejsca ale czasami jestem taka padnieta ze mam to gdzies kto kolo mnie stoi.
raz zdarzyla mi sie taka sytuacja ze jechalam tramwajem i wracalam zmeczona po calym dniu zajec i jakies dwie babki wsiadly na nastepnym przystanku a ja oczywiscie olewka to one stanley i zaczely bezczelnie gadac ten swoj stary tekst : "studenty, studenty, niby to takie kulturalne, akurat, siadzie taki jeden z drugim i nie ruszy tylka" a ja sobie mysle a gadaj sobie, gadaj, ja po ciezkim dniu nie mam zamiaru naswet palcem ruszyc...
chamstwo nooo ( ;
Tymbarkens [Usunięty]
Wysłany: 27-04-2007, 20:24
Żelka napisał/a
z ta szyba ta Htsz masz racje ja tak własnie robie przeciez nie jestem mniej wazna od jakiejs babci zreszta jak wracam ze szkoly zmeczona to mnie o wiele bardziej bola nogi od jakiejs babci
jednak one mają mniej-więcej ponad 70-tkę, więc brakiem kultury jest olewanie ich, jeśli jest tłok w tramwaju, szczególnie gdy robią to 12 letnie dziewczynki pełne wigoru i energii, której owe kobieciny mogą im pozazdrościć. Chyba nie ma się tu czym chwalic, jesli robisz tak jak napisałaś.
blogowiczka napisał/a
nie dosc ze sie wpychaja to jeszcze niektore z jakimis wielkimi torbami bo z jakiegos rynku wracaja.. wrrrr
jak widze jakas starsza pania czy pana to zdarzy mi sie ustapic miejsca ale czasami jestem taka padnieta ze mam to gdzies kto kolo mnie stoi.
raz zdarzyla mi sie taka sytuacja ze jechalam tramwajem i wracalam zmeczona po calym dniu zajec i jakies dwie babki wsiadly na nastepnym przystanku a ja oczywiscie olewka to one stanley i zaczely bezczelnie gadac ten swoj stary tekst : studenty, studenty, niby to takie kulturalne, akurat, siadzie taki jeden z drugim i nie ruszy tylka a ja sobie mysle a gadaj sobie, gadaj, ja po ciezkim dniu nie mam zamiaru naswet palcem ruszyc...
chamstwo nooo ( ;
nie narzekam bo ja ponad godzinę jadę dwoma autobusami do szkoły i mimo, że po całym dniu jestem cholernie wykończona, to zejdę im z miejsca. Zasady bon-tonu tego wymagają, a poza tym nie będę taka jak one, gdzie jak napisaliście powyżej wpieprzają się na siłę do tramwajów. Zwrócić uwagę im można, olać ich pogadanki również, ale należy zachować przy tym wszystkim odrobiny taktu i kultury. Nie wymagana jest konwersacja z nimi, ale ustąpienie z miejsca raczej tak.. Pomińmy, że to kwestia również odpowiedniego wychowania wyniesionego z domu..
rodzice bardzo dobrze mnie wychowali i to nie jest tak ze wcale nie ustepuje. owszem mam szacunek do ludzi ale tylko wtedy kiedy oni maja do mnie i nie uwazaja ze im juz z gory ten szacunek sie nalezy.
jednak czasami mam taki dzien (jak kazdy) ze mam za przeproszeniem wy*ebane na wszystkich.
a poza tym nikt nie jest swiety.
Zaproszone osoby: 3
Wiek: 98 Dołączył: 15 Mar 2006 Posty: 416 Skąd: Dom
Wysłany: 28-04-2007, 10:24
U mnie to jest tak.
Wbijam to autobusu siadam.Wbija babka.
- Może Pani usiądzie - sie pytam.
- Nie, nie, nie, młodzieńcze siedź.
Wchodzi nastepna babka, i ta co jej siedzenie proponowalem mówi do tamtej.
- Nie wychowany młody człowiek, nie ustąpi miejsca.
W takiej chwili tylko wstac i z gąga.
_________________
[you]
No co sie gapisz?! Chcesz z dyni?! Po Twojej pysznej zupie nie ruszam dupy z klopa, ta zupa była z mlekiem, na mleko mam alergie. [img]http://www.blogom-ni...erbar.png[/img]
Wiek: 26 Dołączył: 07 Maj 2007 Posty: 177 Skąd: z góry
Wysłany: 20-05-2007, 15:08
A gdyby młodzież potrafiła się zachować i znała znaczenie słowa kultura i savoir vivre to starsi ludzie pewnie nie musieli by się w taki prymitywny sposób bronić. Gdyby kulturalne sugestie docierały do przeciętnej nastolatki nie trzeba było by podnosić głosu ani używać słów obelżywych.
nie sądzę, żeby wsiadanie przed tymi co wysiądą było efektem zachowania się młodzieży, nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem, żeby ktoś odmówił ustąpienia miejsca starszemu a oni rzucają się na te miejsca jak na skarb.
_________________ blogi i strony na zamówienie | zarabiaj kasę przez internet ! | ^_^na każdego posta znajdzie się riposta I've got soul, but I'm not a soldier | Proszę podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą Think before you post -
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum