Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji ! Dzięki temu zyskasz możliwość dostępu do wszystkich działów na tym forum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------- - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!
Wiek: 19 Dołączyła: 20 Mar 2007 Posty: 80 Skąd: zewsząd.
Wysłany: 11-06-2007, 17:20
gdy kogoś "złapie" zmora, trzeba go obudzić. nigdy tego nie doświadczyłam, ale moja przyjaciółka sprawdziła sobie kiedyś zmorę do domu. "bawiła" się w nocy na cmentarzu ze znajomymi i od tego czasu nie może normalnie spać. ogółem w to nie wierzę za bardzo, ale podobno wystarczy co noc stawiać na parapecie lusterko by odgonić zmory. takie tam zabobony.
ogółem to rzadko w co wierzę, więc zmory to też dla mnie abstrakcja
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2007 Posty: 31 Skąd: Trzebinia
Wysłany: 01-08-2007, 03:45
Ja też nigdy tego nie doświadczyłam. W zasadzie to jeszcze o tym nie słyszałam, nikt z moich znajomych chyba nic podobnego nie przeżył. Jestem jednak sceptycznie nastawiona. Myślę, że takie zachowanie organizmu to po prostu jakieś tam sposoby obrony przed czymś, a nie paranormalny wybryk natury. Niestety lekarzem nie jestem, więc nie mam pojęcia czym, tak naprawdę, mogłoby to być spowodowane.
A tak nawiasem to kurcze fajny dział. Już go lubię.
Pozdrawiam!!!
Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 1672 Skąd: Wrocław
Wysłany: 01-08-2007, 15:04
Podczas snu organizm funkcjonuje trochę inaczej aniżeli za dnia. Wtedy wszystkie jego odruchy, reakcje są spowolnione bo organizm odpoczywa. Czasami może dochodzić do jakichś spięć pomiędzy róznymi tkankami i wtedy organizm zaczyna gwałtownie pracować, co sprawia, że człowiek po prostu drętwieje i tyle. A jakieś zmory to tylko wytwory wyobraźni.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Gość, do you wanna kiss me?
zaczyna się od drętwienia rąk , kończy na ucisku w okolicach klatki piersiowej ..
To coś podobnego do uczucia kiedy ciało astralne opuszcza ciało fizyczne .. tyle że to sie zwykle dzieje w śnie .. Czasami dochodzi do teego ból głowy i drętwienie dolnych kończyn .. w sumie to wiadomo z relacji os. które robią to na codzień .. można poczytac na : http://www.gwiazdy.com.pl/33_99/2.htm
Wiek: 25 Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 1 Skąd: polska
Wysłany: 04-11-2007, 16:44
U mnie zaczęło się to ok 01:00 w nocy ,to było jak sen na jawie (świadomy lecz bez żadnej kontroli nad ciałem) na początku ktoś lub coś powolutku ściąga ze mnie kołdrę , poczułem mrowienie od stóp które powoli przesuwało się w kierunku klatki piersiowej potem jakby trudno to nazwać coś uciska klatkę piersiową nie możesz się ruszyć ogarnia cię panika i strach a to nadal uciska brak ci oddechu ,dusisz się próbujesz podnieść rękę lecz ona nie reaguje próbujesz się podnieść zrobić cokolwiek lecz to nie przynosi pożądanego efektu a to nadal dusi.
Ja miałem to dwa razy w życiu i nie życzę nikomu takiego przeżycia [/b]
_________________ Trzy zapałki ,kolejno zapalone nocą !!!
Z takim uciskiem klatki piersiowej miałem raz tylko...nie jest to przyjemne, do końca nie wiem co to było ale niestety nie mogłem nic zrobić. Przeżycie okropne, nie życzyłbym nawet największemu wrogowi.
Z takim uciskiem klatki piersiowej miałem raz tylko...nie jest to przyjemne, do końca nie wiem co to było ale niestety nie mogłem nic zrobić. Przeżycie okropne, nie życzyłbym nawet największemu wrogowi.
uksala88, może sięza dużo wysiliłeś? No, mnie np.: strasznie męczy bieganie i sama nie wiem jak opisać ten ból. Dziwne rzeczy...
_________________ "Cashee Foo is not for you!"
A może jednak zainteresowany?
Jestem przerazona !! Teraz boje sie isc spać! Wczoraj około ogdziny 12 w nocy, probowlaalm zasnąć. Nagle poczułąm jak ręka mi dretwieje... robi sie goraca, nie moglam ją ruszać. Później poczułam jak mi serce zaczyna mi mocno biić, poczulam coś okropnego... cos jakby sciskalo moja klatke piersiową, jakby cos chcialo sie dostac w moje cialo, nie moglam oddychać...czulam jakby cos zaciskalo moje pluca. Z przerazeniem szybko sie zerwalam z łóżka. Nie byłąm w stanie sama zasnąć, byla przy mnie mama. Mimo jej obecności, to sie powtarzało!! Kolejnym razem zaczeło się od dretwienia reki... znowu poczułam ścisk w klatce piersiowej, nie moglam sie ruszyć! Powtorzylo się to jeszcze dwa razy w ciagu tej nocy. Nie moglam spac cała noc, z tego potwornego strachu, ze to znowu wroci. Moj pies patrzyl z przerazeniem i skamlał, wtedy juz wiedzilam ze cos jest nie tak! Sasnełam dopiero rankiem.
Dochodzi godzina pierwsza w nocy, a ja boje sie położyc do łóżka i zamknąć oczy! ;((
KIedyś takie specyficzne dretwienie ręki ( jakabym włóżyła ręke do wrzątku) spokało mnie na cmentarzu. Później usłyszałam z oddali jakby któs cienkim głosem wypowiedział moje imie, byłam w tedy z kolezanką, któa też to usłyszała.
Nie wiem, czy to wszystko moze mniec związek wlasnie z tym cmentarzem.
Zastanawiam się, czym to moze byc spowodowane.
Na nocne zmory zabójczo działa szklanka mleka przed snem i więcej magnezu w diecie (picie prawdziwego kakao, wsuwanie pestek dyni, zajadanie mocnej gorzkiej czekolady). Przy szczególnie opornych zmorach wartałoby pójść do lekarza, oni maja megaskuteczne preparaty zmorobójcze.
Jestem przerazona !! Teraz boje sie isc spać! Wczoraj około ogdziny 12 w nocy, probowlaalm zasnąć. Nagle poczułąm jak ręka mi dretwieje... robi sie goraca, nie moglam ją ruszać.
wczoraj oglądałam film o śnie i taka rzecz się dzieje, kiedy jesteśmy świadomi. Trwa to tak około jednej minuty, a potem wszystko wraca do normy, ale samo to zdarzenie NIE JEST NORMĄ. Ważne jest aby się wysypiać, bo naprawdę przez brak snu można zrobić wiele głupich rzeczy.
_________________ "Cashee Foo is not for you!"
A może jednak zainteresowany?
[quote="Cashee"Trwa to tak około jednej minuty[/quote]
ta racja bo juz tak mialem ze dwa razy za pierwszym po prostu nie wiedzialem o co chodi nawet nie probowalem sie ruszac i po chwili poprostu obrocilem sie i zasnalem(izi men)
Cytat:
ale samo to zdarzenie NIE JEST NORMĄ
ja jestem nie normalny??phi...tez mi nowosc
Cytat:
Ważne jest aby się wysypiać
3-5 godz. dziennie snu przez kilka miesiecy mi starcza.
co do moich odchylen psychicznych i fizycznych to nie moglem niec mowic i sie ruszac ale to bylo nawet fajne poki nie zobaczykem postaci w oknie(trzecie pietro) ale to inna historia(horrory w nocy i stara pizza robia swoje;P )
No widzisz, nieprawidłowy tryb życia doprowadza do przeróżnych rzeczy. Stara pizza? Fe! Ja to mogę zjeść niedogotowaną, zmrożoną, bo tak ją kocham *__* ale w życiu starej nie dotknę!
Postać w oknie? A może ktoś je szorował i widziałeś mopa? mój brat zawsze się na to nabierał jak był mały
_________________ "Cashee Foo is not for you!"
A może jednak zainteresowany?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum