Blogerzy wszystkich platform, łączcie się!

Dyskusje Blogerów, Fotoblogerów i Vlogerów - fora blogowe, graficzne, ogólnotematyczne
rozmowy o blogach, porady, instrukcje, ciekawostki z internetu



::
Autor Wiadomość
Lukem 
Blogowicz.Friend
Noot noot!


Imię: Łukasz
Pomógł: 89 razy
Wiek: 31
Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 1732
Miasto: Warszawa

  Wysłany:    Domeny, hosting, serwery DNS - kompendium wiedzy

Wątek P4uli na temat podpięcia domeny do Bloggera zainspirował mnie do opisania w kilku słowach o co w ogóle chodzi z domenami, hostingami, jak się podpina jedno do drugiego i dlaczego to jest takie trudne. Tak naprawdę nie jest to trudne - co najwyżej mocno sformalizowane, ale dzięki temu niezależnie od firmy, z jaką przyjdzie Wam współpracować, będziecie w stanie zrobić te same operacje bez większego problemu.

Tekst prawdopodobnie będzie długi, ale postaram się zbyt mocno nie komplikować. :)


Od początku

Zacznijmy od zupełnych podstaw, które jednak przydadzą nam się nieco później - co to jest domena i co się dzieje, kiedy wpiszemy jakiś adres w pasku przeglądarki internetowej?

Zacznijmy od tego, że każdy komputer podpięty do internetu ma swój adres IP. Adresy IP są mniej więcej tym samym, czym dla człowieka jest dowód osobisty - najbardziej podstawowym sposobem ogarnięcia, który komputer w sieci jest który. Wszelka komunikacja - od poczty e-mail, przez wszelkie torrenty, aż po przeglądanie WWW jest oparta o adresy IP. Nie będziemy tu zanadto wchodzić w szczegóły ich budowy czy działa, bo szkoda czasu, a temat jest rozległy.

Jednakże wyobrażacie sobie przeglądanie internetu posługując się samymi adresami IP?
Np. gdybyśmy zamiast www.wp.pl musieli zawsze wpisywać 212.77.100.101? A wyobrażacie sobie posiadanie adresu email w postaci login@212.77.100.101? Widzicie siebie uczących się tych adresów na pamięć, alby wyłuskujących je z historii przeglądania?

No właśnie. I tu wchodzimy w temat domen internetowych.

Domeny internetowe są uproszczonym sposobem komunikacji między serwerami stworzonym przede wszystkim po to, aby ludzie nie musieli męczyć się za każdym razem z wklepywaniem adresów IP. Zamiast tego zapamiętujemy łatwy adres www.google.pl albo www.wp.pl i mamy spokój. Domeny są zarządzane przez zewnętrzne instytucje (w Polsce taką instytucją jest NASK, domenami globalnymi zarządza ICANN, itp.), ale one same rzadko zajmują się sprzedażą domen klientom detalicznym (choć kiedyś mniej więcej tak było). Zamiast tego, oddają tę działkę zewnętrznym firmom, które jako że operują dużymi liczbami domen, mogą robić to taniej. Te firmy to tzw. rejestratorzy domen (ang. registrar). Popularnymi rejestratorami domen w Polsce są OVH, Nazwa.pl, Home.pl i wiele wiele innych.

W internecie są miliony serwerów, które magazynują tablice domen oraz przyporządkowane im adresy serwerów - są to serwery nazw albo serwery DNS. Takie serwery posiada każdy dostawca internetu (tak, Wasz też), swoje własne posiada również Google (adresy 8.8.8.8 i 8.8.4.4), są też publiczne serwery takie jak OpenDNS. Ich adresów nie trzeba zapamiętywać, gdyż są one częścią konfiguracji Waszego połączenia z internetem. Do czego służą? Już tłumaczę.


Co się dzieje, kiedy wpiszemy jakiś adres w przeglądarce?

Załóżmy, że wpisujemy w pasku przeglądarki adres blogowicz.info.

W momencie wklepania adresu przeglądarka wysyła do naszego serwera DNS wiadomość: “Hej chłopaki, potrzebuję stronę blogowicz.info, gdzie ją mogę znaleźć?”. Serwer DNS, którego adres jest zapisany w konfiguracji naszej sieci, odpowiada “Blogowicz.info? Mam zapisane, że serwery obsługujące tę domenę to ns1.qrde.pl i ns2.qrde.pl. Zapytajmy ich!”.

Tu włącza się serwer ns1.qrde.pl (zwany też serwerem DNS domeny), którego zadaniem jest przechowywanie strefy DNS domeny blogowicz.info. Strefa DNS jest niczym innym, jak listą konkretnych adresów IP przyporządkowanym konkretnym usługom.

Serwer ns1.qrde.pl mówi tak: “jesteś przeglądarką i potrzebujesz domeny blogowicz.info. Mam zapisane, że strona główna w tej domenie leży pod adresem IP 212.22.33.44. Sprawdź tam!”.

Serwer spod ww. adresu IP odpowiada: “No siema, tak, to tutaj. Proszę, oto Twoja strona główna”.

To wszystko dzieje się dokładnie w momencie pomiędzy Waszym wciśnięciem Enter a załadowaniem się strony w przeglądarce.


Strefa DNS

Jak to się dzieje, że serwer ns1.qrde.pl wie, skąd wziąć stronę główną Blogowicza i wysłać ją przeglądarce?

Posiada on tzw. strefę DNS danej domeny.

Strefa DNS podzielona jest na tzw. rekordy. Pełnią one rolę kierunkowskazów dla różnych typów ruchu (ruchem może być wywołanie konkretnej strony internetowej, obsłużenie poczty e-mail, wysłanie wiadomości przez Jabbera, itd. itp.) Najczęściej stosowanymi rekordami są:

=> A - przechowuje adres IP, pod którym znajduje się odpowiedni zasób WWW (czyli np. wspomiana strona główna Blogowicza). Rekord A możemy dodać w głównej domenie (czyli w blogowicz.info) oraz subdomenach (np. lukem.blogowicz.info) - w efekcie każda subdomena w ramach domeny Blogowicz.info może de facto kierować na zupełnie inny serwer.

Przykład z życia: mamy domenę lukem.net. Domena ma kierować na nasz serwer pod adresem IP 123.45.67.89. Oprócz tego zakładamy subdomenę tumblr.lukem.net, która ma kierować na naszego bloga w domenie Tumblr.com.

Zatem w konfiguracji strefy DNS dodamy dwa rekordy:
- rekord A dla domeny lukem.net, kierujący pod adres 123.45.67.89:
- drugi rekord A dla subomeny tumblr.lukem.net, kierujący pod adres 66.6.44.4 (źródło)

Jest też rekord AAAA, który spełnia tą samą rolę, ale przechowuje adres IPv6, ale ten temat pominiemy.

=> CNAME - często zwany aliasem. Zasada działania podobna do A, ale tu zamiast IP przechowujemy nazwę hosta (np. ghs.google.com), który obsługuje dany adres. Rekord CNAME można podpinać tylko do subdomen (np. www.blogowicz.info albo lukem.blogowicz.info), ale NIE do głównej domeny (czyli nie można podpiąć CNAME do blogowicz.info).

Przykład z życia: założyliśmy sobie bloga na Bloggerze i chcemy podpiąć do niego subdomenę blogger.lukem.net.

Prosta sprawa: do strefy DNS dodajemy rekord CNAME dla subdomeny blogger.lukem.net kierujący pod adres ghs.google.com.

A co w sytuacji, gdybyśmy chcieli przekierować domenę lukem.net na Bloggera?

Tu się zaczynają schody, ale niespecjalnie strome. ;) Otóż jak już wspomniałem wyżej, nie da się podpiąć rekordu CNAME do głównej domeny (lukem.net). Dlatego popularnym obejściem problemu (praktykowanym zresztą przez Bloggera) jest przekierowanie ruchu z głównej domeny na wybraną subdomenę - najbardziej naturalnym wyborem jest “www”. Czyli robimy tak:

- rekord A w głównej domenie zostawiamy bez zmian

- dodajemy rekord CNAME dla subdomeny www.lukem.net, kierujący pod adres ghs.google.com

- dodajemy subdomenę www.lukem.net w panelu administracyjnym Bloggera.

- rozsądnym krokiem jest też przekierowanie ruchu z domeny lukem.net na subdomenę www.lukem.net. Jeżeli hosting nie udostępnia takiej funkcji, to w głównej domenie umieszczamy przekierowanie 301 pod adres subdomeny podpiętej do Bloggera (czyli www.lukem.net).

=> SRV - ten typ rekordu przechowuje adres oraz numer portu dla różnych specyficznych usług. Wykorzystuje go przede wszystkim Jabber/XMPP (np. Google Talk we własnej domenie).

Szczegóły na temat budowy rekordów SRV są ładnie opisane w Wikipedii, dlatego nie będę się tu zbytnio rozpisywał.

=> MX - tu przechowujemy adres serwera obsługującego pocztę e-mail w domenie. Można tu dodać zarówno IP jak i nazwę hosta. Oprócz tego każdy rekord MX posiada priorytet wyrażony liczbowo (od 0 w górę), oznaczający rangę danego serwera w puli rekordów.

Znów odsyłam do Wikipedii po więcej szczegółów.

W praktyce typów rekordów DNS jest nieco więcej (vide http://en.wikipedia.org/w...NS_record_types), ale powyższe są najczęściej używane. Dobra wiadomość jest taka, że nie musicie uczyć się tych wszystkich typów na pamięć, ani rozgryzać detali związanych z ich działaniem.

To, co musicie opanować, to sposób ich obsługi u Waszego rejestratora domeny lub firmę hostingową - gdzie dodaje się, modyfikuje i usuwa poszczególne typy rekordów i w jaki sposób. Różne firmy rozwiązują to inaczej - panel do obsługi rekordów wygląda inaczej w Linuxpl.com, inaczej w OVH, jeszcze inaczej u innych firm. Niemniej, ich schemat działania jest ZAWSZE taki sam. Serio serio. :)

I jeszcze jedno - nie ma potrzeby grzebania w rekordach DNS, jeżeli nie dodajecie niczego nowego, nie zmieniacie serwera i w ogóle wszystko Wam działa. :) Jeżeli jest inaczej (podpinacie jakąś nową usługę - np. blog na Bloggerze, albo zmieniacie serwer obsługujący pocztę e-mail) - to najprawdopodobniej otrzymacie informację, jakie rekordy musicie dodać.


Kupiłem domenę. Co dalej?

Po opłaceniu i uruchomieniu domeny należy podpiąć ją do serwerów DNS, które będą przechowywać jej strefę DNS (czyli wspomnianą wcześniej tablicę z rekordami). Serwery DNS mają postać słowną (np. ns1.qrde.pl i ns2.qrde.pl) albo adresów IP. Występują przeważnie parami (czasem więcej niż dwa) jako podstawowy i zapasowy. Należy zawsze wpisywać wszystkie w konfiguracji domeny.

A skąd wziąć adresy serwerów DNS?

Jest kilka możliwości.

Niektórzy rejestratorzy uruchamiają je w momencie zakupu domeny - tak jest m.in. w OVH. Wówczas nie musimy już niczego konfigurować i mamy możliwość edycji strefy z poziomu panelu domeny.

To samo dzieje się w momencie, gdy wykupujemy hosting. Jeżeli robimy to w firmie, w której wykupiliśmy domenę, również na 99% nie będziemy musieli nic konfigurować. :)

Jeżeli wykupiliśmy hosting w innej firmie, wówczas w panelu domeny musimy podać adresy serwerów DNS. Ich adresy udostępni Wam dostawca hostingu. Po ich zapisaniu w panelu domeny wystarczy odczekać 24-72h na propagację zmian w internecie (czasem znacznie krócej) i od tej pory wszelkie operacje związane z rekordami DNS wykonujemy już w panelu hostingu.

Jeżeli nie mamy w planach zakupu hostingu, a rejestrator domeny nie udostępnia panelu do edycji strefy DNS (jedynie miejsce na podanie serwerów DNS), to musimy wspomóc się serwerem, który będzie przechowywał nam strefę DNS. Takimi serwisami są m.in Xname.org, Afraid.org, https://freedns.42.pl/ i wiele innych. Wówczas zmieniamy adresy serwerów DNS domeny na te, które udostępnia usługodawca (dla xname.org są to ns0.xname.org, ns1.xname.org i ns2.xname.org) i wszelkie zmiany w DNSach przeprowadzamy w panelu udostępnionym przez tegoż.

Uwaga: serwery przechowujące strefy DNS to nie to samo, co serwery oferujące hosting. Hosting to możliwość przechowywania czegoś na serwerze widocznym w internecie (czyli np. opublikowania własnej strony w internecie) plus możliwość modyfikacji strefy DNS dla podpiętej domeny. Serwery dla stref DNS przeważnie nie udostępniają usługi hostingu - tej drugiej musimy szukać na własną rękę.

Warto też pamiętać, że nie każdy hosting umożliwia modyfikacje strefy DNS, a nawet nie każdy pozwala na podpięcie domeny. Nie da się podpiąć domeny do darmowych usług typu Webpark.pl, Republika.pl czy Miasto.interia.pl (można co najwyżej utworzyć przekierowanie z domeny pod adres takiego konta). Na szczęście modyfikacja strefy DNS jest w zasadzie standardem dla płatnych hostingów (chyba że kupiliśmy pakiet promocyjny, o czym za chwilę).


Na co uważać przy zakupie domeny?

=> Na cenę odnowienia domeny. Okres rejestracji domen trwa najczęściej rok i trzeba go za każdym razem przedłużać (odnawiać). Cena rejestracji domeny nie zawsze jest taka sama jak cena jej odnowienia po roku - przeważnie odnowienie jest droższe. Rejestratorzy często stosują promocje, w których rejestracja domeny kosztuje grosze - potem jednak okazuje się, że cena jej odnowienia po roku jest wielokrotnie wyższa. Dlatego jeśli domena ma nam służyć przez lata, warto na to zwrócić uwagę

=> Na możliwość jej transferu/edycji strefy DNS. Popularnym kruczkiem domenowych promocji jest zablokowanie możliwości przeniesienia (transferu) domeny do innej firmy na okres 1-2 lat. Firmy zabezpieczają się w ten sposób przed działalnością charytatywną (jak płacisz grosze za rejestrację, to potem zapłacisz drożej za odnowienie; inaczej ludzie korzystaliby z promocji i uciekali z domenami gdzie indziej). Podobna sytuacja występuje często przy ofertach łączonych (domena z hostingiem). Robił to np. 1&1 przy swoim wejściu na polski rynek - domena jest podpięta do konkretnego serwera i nie ma możliwości edycji strefy DNS, a tym samym podpięcia jej do innego hostingu.

=> Na możliwość zarządzania nią z poziomu panelu rejestratora. Porządna firma rejestrująca domeny powinna udostępnić panel służący do edycji rekordów w strefie DNS. W przeciwnym razie musimy taką możliwość zapewnić sobie samemu - albo za pomocą hostingu, albo darmowego serwera DNS (o czym powiedzieliśmy już sobie wyżej)


FAQ (dla tych, którym nie chce się czytać całości)

=> Kupiłem domenę. Czy muszę kupować do niej hosting?
Nie ma takiego obowiązku. Ba, da się żyć z samą domeną bez hostingu, jako że wiele serwisów umożliwia podpięcie swoich usług pod zewnętrznymi domenami np. Tumblr, Blogger, Soup.io, about.me, WordPress.com, Jogger.pl i wiele, wiele innych. Pocztę e-mail można podpiąć do Aplikacji Google i mieć darmowego Gmaila z ładnym adresem, podobnie z Google Talkiem.

Możemy też korzystać z darmowych kont hostingowych pod warunkiem, że umożliwiają podpięcie domeny (udostępniają swoje serwery DNS dla domen).

=> Czy mogę kupić domenę w innej firmie, a hosting w innej?
Naturalnie. Doradzam wręcz, by nie rzucać się łapczywie na oferty 2w1, tylko poszukiwać domeny i hostingu osobno. Raz, że możemy natknąć się na ofertę z ograniczeniami, o których wspomniałem wyżej. Dwa - że to po prostu może to być bardziej opłacalne. Trzy - ta sama firma może być świetnym rejestratorem domen i słabym dostawcą hostingu (i na odwrót) - zarówno pod względem jakości, jak i oferty cenowej.

=> Czy istnieją darmowe domeny?
Tak, ale musimy sobie coś wyjaśnić. :)

Domenami nie są tzw. aliasy WWW (np. prv.pl, xn.pl, bo.pl itp.) - one jedynie maskują rzeczywisty adres strony, ładując ją wewnątrz ramki. Żeby się nie zbytnio rozwodzić na ten temat - aliasy są tylko dekoracją i nie da się ich podpinać do serwisów zewnętrznych tak jak normalne domeny.

Znam tylko dwie jedną darmową pełnoprawną domenę: art.pl (domena dla projektów związanych ogólnie ze sztuką) oraz eu.org (domena ogólnego przeznaczenia adresowana głównie do Europejczyków).

Specyficznymi domenami są co.cc oraz .tk (dot.tk): mogą one działać jako domeny (obsługują serwery DNS) i są wtedy prawdopodobnie płatne w zależności od wybranej nazwy, a mogą też działać jako aliasy WWW (choć to jest informacja do zweryfikowania - dawno nie używałem żadnego z nich).

Są też darmowe subdomeny ze sztucznymi końcówkami i pełną możliwością zmiany serwerów DNS. Aktualnie nie znam żadnej funkcjonującej (kiedyś był www.kom.pl, ale przestał działać). Wspominam z kronikarskiego obowiązku, bo korzystając z takich ofert pozostajemy zależni od firmy-właściciela domeny i nie mamy pewności, czy jutro nie zwinie interesu.

=> Czy ja w ogóle potrzebuję domeny?
Jeśli publikujesz w sieci cokolwiek, do czego się przyznajesz - TAK!

Za relatywnie niewielką roczną opłatę za domenę (30-40 zł rocznie za .com/.net, ok. 20 zł za regionalne typu .waw.pl) dostajesz dwa bezcenne przywileje:

- przestajesz być zależny od dostawców hostingu/poczty e-mail - używasz zawsze tych samych adresów, ale hosting, rejestratora domeny czy serwer poczty e-mail możesz spokojnie zmieniać. Możesz też podpinać usługi z zewnątrz (np. bloga na Tumblr czy Bloggerze) i sygnować je adresem we własnej domenie.

- domena zwiększa Twoją wiarygodność i w 90% przypadków jest łatwiejsza do zapamiętania czy podyktowania przez telefon niż adres dostarczony przez dostawcę hostingu (no chyba że wymyślisz sobie łamańca słownego ;) ).

No i chyba tyle. Kwestie związane z domenami są naprawdę proste i obowiązują wszędzie w jednakowy sposób - zmienia się jedynie sposób ich realizacji przez różne firmy hostingowe/rejestrujące domeny. Naprawdę nie trzeba tego wkuwać na pamięć, w ostatecznym rozrachunku wystarczy wiedzieć, gdzie i co dodać, żeby działało. :)

Starałem się żeby było jak najprościej, ale jeśli gdzieś jest coś niejasne, albo wymaga rozwinięcia - pytajcie. :)
______________________________________________________
:szok:

But we never gonna survive unless we get a little crazy...
 
  podziel się tym postem na:






Utwórz darmowe konto na forum --- Zaloguj się --- Polub Blogowicza na FB!
Dołącz do społeczności na G+ --- Dołącz do grupy Bloggerów na FB

Wyświetl posty z ostatnich:   
::
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów. Zobacz szczegóły.
Nie możesz odpowiadać w tematach. Zobacz szczegóły.
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB & Weblove.pl © 2006-2018 Wrocław | modified by Przemo © 2003 phpBB Group.
skocz na górę   |  shoutbox
 
Dodaj na Facebooku:
Dodaj na Google+:


Zobacz także:


Szablony wordpress
kod zniżkowy -10% za licencję
w koszyku wpisz: Blogowicz
Wyszukaj na Blogowiczu:
snapchat blogowicz instagram blogowicz