Forum.Blogowicz.info Strona Główna Forum.Blogowicz.info
Dyskusje Blogerów - Blogowe Forum Młodzieżowe - rozmowy o blogach, porady i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  ChatCzat
 Ogłoszenie 
Nie masz jeszcze konta ? Zapraszamy do rejestracji !
Dzięki temu zyskasz możliwość dostępu do wszystkich działów na tym forum.
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Sprawdź swój refleks - szybko piszesz na klawiaturze? zarób na tym!




Poprzedni temat :: Następny temat
[zwierzaki] Pyton
Autor Wiadomość
Kamila 
eBlog.Klub
Mephistopheles


Pomogła: 9 razy
Wiek: 19
Dołączyła: 15 Mar 2006
Posty: 785
Skąd: Waldenburg
Wysłany: 19-05-2006, 14:14   [zwierzaki] Pyton

Pyton tygrysi to jeden z moich ulubionych gatunkow wezy :) Dlatego pomysle nad tym szablonem i byc moze wkrotce sie pojawi :D Narazie jednak musze skupic sie przede wszystkim na nauce - co chyba kazdy rozumie :)
_________________
[img]http://img443.imageshack.us/img443/649/userbarliverpoolfcyk2.png[/img]
You'll Never Walk Alone
 
 
 
BaronVonColo 
Mylog.Klub


Wiek: 13
Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 25
Skąd: Wrocław
Wysłany: 19-05-2006, 14:36   

Ja mam tego węża w domu. Bo hoduje węże dlatego też chcę szablon z nim...
_________________
Moron! Jestem BaronVonColo i też używam painta :wstyd:
 
 
 
Kamila 
eBlog.Klub
Mephistopheles


Pomogła: 9 razy
Wiek: 19
Dołączyła: 15 Mar 2006
Posty: 785
Skąd: Waldenburg
Wysłany: 19-05-2006, 19:56   

Szczesciarz. Tygrysiego mialam na rekach tylko raz. Nawet nie pamietam jego dokladnych wymiarow. Byl bardzo delikatny i musialam uwazac zeby nie dotykac go zbyt mocno, nie chcialam zeby pozniej na bialej skorce pojawily sie fioletowe siniaczki :P
[rozpisalam sie troche eh] w sprawie szablonu napisze do ciebie na gg, ale nie teraz - ide na piwo i filmy :P
_________________
[img]http://img443.imageshack.us/img443/649/userbarliverpoolfcyk2.png[/img]
You'll Never Walk Alone
 
 
 
BaronVonColo 
Mylog.Klub


Wiek: 13
Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 25
Skąd: Wrocław
Wysłany: 20-05-2006, 12:19   

Ten mój ma teraz 2m 30cm a będzie miał 5m :D
 
 
 
~Htsz 
Administrator
Ojciec Chrzestny II


Zaproszone osoby: 46
Pomógł: 42 razy
Wiek: 23
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 3148
Skąd: Wroclove City
Wysłany: 20-05-2006, 14:30   

nie boje sie wezy a z tego co pamietam jednego raz trzymalem na rekach, ale jakos nie widzi mi sie on w domu, po co meczyc zwierzęta, warunki domowe nawet najlepiej przygotowane to nie to samo co środowisko naturalne :P
_________________
blogi i strony na zamówienie | zarabiaj kasę przez internet ! | ^_^ na każdego posta znajdzie się riposta :yay:
I've got soul, but I'm not a soldier | Proszę podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą
:pomysl: Think before you post :pokemon: -
zapraszam do przewodnika po forum
 
 
 
Sylwia
[Usunięty]

Wysłany: 20-05-2006, 17:04   

Ja bym nie mogla miec weza , bo duze weze trzeba karmić szczurkami a ja bym nie miala sercaich dac na pozarcie:(
 
 
BaronVonColo 
Mylog.Klub


Wiek: 13
Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 25
Skąd: Wrocław
Wysłany: 20-05-2006, 18:54   

Szczurami karmie tego pytona a węża zbożowego karmię myszami. Ale niedługo przerzucę sie na zające. Obrzedliwe? To co powiecie na to ,że znajomy mojego kolegi karmił Pytona kotami :hyhy:
_________________
Moron! Jestem BaronVonColo i też używam painta :wstyd:
 
 
 
Frozen Lust 
eBlog.Klub
Her Infernal Majesty


Zaproszone osoby: 12
Pomogła: 15 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 15 Mar 2006
Posty: 1102
Wysłany: 20-05-2006, 20:20   

Rozszarpałabym weza gołymi rekami gdyby zamierzyl sie na moją kotke :zly:
Niebezpieczne i dzikie zwierzeta nie powinno sie w domu trzymac, bo moze wiele klopotow z tego wyjsc.
_________________
Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
 
 
Sylwia
[Usunięty]

Wysłany: 20-05-2006, 20:40   

BaronVonColo napisał/a
To co powiecie na to ,że znajomy mojego kolegi karmił Pytona kotami :hyhy:


Nic , kolega ma szczescie ze mnie przy tym nie ma...
Nie potrafie patrzeć bezkarnie na krzywdzenie zeiwrząt ... nawet jesli jest to mysz. Nie mowiac juz o szczurku czy kocie ,wiem jakie szczury potrafia być mądre i jak sie przywiązują do własciciela , te zwierzeta myślą wiecej niż ten cały wąż .
 
 
~Htsz 
Administrator
Ojciec Chrzestny II


Zaproszone osoby: 46
Pomógł: 42 razy
Wiek: 23
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 3148
Skąd: Wroclove City
Wysłany: 20-05-2006, 22:32   

Cytat
Nic , kolega ma szczescie ze mnie przy tym nie ma...
Nie potrafie patrzeć bezkarnie na krzywdzenie zeiwrząt ... nawet jesli jest to mysz. Nie mowiac juz o szczurku czy kocie ,wiem jakie szczury potrafia być mądre i jak sie przywiązują do własciciela , te zwierzeta myślą wiecej niż ten cały wąż .
to jedź tam gdzie zyją te węże i wytłumacz im, że jedzenie myszek i kotów jest bee i żeby się przerzuciły na pszenice ;)
_________________
blogi i strony na zamówienie | zarabiaj kasę przez internet ! | ^_^ na każdego posta znajdzie się riposta :yay:
I've got soul, but I'm not a soldier | Proszę podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą
:pomysl: Think before you post :pokemon: -
zapraszam do przewodnika po forum
 
 
 
mur 
Ty jesteś pragnienie


Zaproszone osoby: 16
Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 351
Wysłany: 20-05-2006, 22:49   

a ja miałem kiedyś szczurzycę, a sąsiad miał szczura, no i ja go pożyczyłem..

nie zanosiło się, 3 dni byli zamknięci razem a kiedy nie spojrzałem na klatkę to on spał na domku a ona w. oddałem samca sasiadowi, a ona nazywana szaloną szakirą zaczeła puchnąć ;) . za 3 miechy miałem 16 młodych - taki mam talent hodowlany :rotfl:
_________________
QQWEBmaster
...
przysięgam uroczyście, ze knuje coś niedobrego
 
 
 
Sylwia
[Usunięty]

Wysłany: 21-05-2006, 08:52   

Htsz, nie mam nic do tych węży w ich naturalnym środowisku , niech tam sobie zyją i jedzą choćby i siebie nawzajem . Ale kotów w ich naturalnym srodowisku nie ma ... a przynajmniej nie udomowionych i tak samo ze szczurami. Te weze zywią sie w naturalnym srodowisku dzikimi myszami itd a nie zwierzeciem domowym .
 
 
BaronVonColo 
Mylog.Klub


Wiek: 13
Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 25
Skąd: Wrocław
Wysłany: 22-05-2006, 14:17   

TO był przypadek extremalny ,a pozatym ja nigdy mojego Ramzesa niebęde karmił kotami ,bo mogłyby go podrapać pazurkami. A wtedy była by fuj szlama :zdegustowany:
_________________
Moron! Jestem BaronVonColo i też używam painta :wstyd:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

WierszeszablonyASG WarszawaKonferencje naukoweSzyby SamochodoweOceny
Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 10