Tak wiec... chodze od wrzesnia do nowej szkoly. W mojej klasie jest tylko 5 facetow a reszta to same dziewczyny.
Ostatnio na lekcji fizyki zauwazylem ze nauczycielka sie na mnie jakos dziwnie patrzy... tz. takim "kocim" wzrokiem. Troche sie zawstydzam i zawsze pakuje glowe w zeszyt.
Ostatnio nawet bylem wziety do pytania i chodz nic nie umialem to i tak dostalem 2 gdzie reszta dostawala po 1.Ponad to zawsze kaze mi wycierac tablice i kaze mi chodzic do jej samochodu po rozne rzeczy (jakies mapy itp.).Nigdy mnie nie upomina(a trzeba wiedziec ze czesto gadam z kumplami na lekcji),zadko mnie pyta przy tablicy i wogule takie tam.Mam z nia looz.
Pytalem sie nawet rodzicow czy to nie jest ich znajoma ale powiedzili ze jej nie znaja.
W gruncie rzeczy powinienem sie cieszyc ze tak dobrze mnie traktuje ale z drugiej strony nie wiem o co jej tak naprawde chodzi.
Czy powinienem sie jej spytac o co jej biega? bo skoro mnie tak "lubi" to chyba ma jakis powod.
_________________ "Ty tylko mnie poprowadź
Tobie powierzam mą drogę..."
Pomogła: 6 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Maj 2006 Posty: 2111 Skąd: Wrocław
Wysłany: 06-11-2007, 23:28
Eeeeee... Wydaje mi się, że nie masz się czym przejmować. Niech sobie patrzy na Ciebie "kocim" wzrokiem, niech uczyni Cię swoim pupilkiem. Może po prostu wyjątkowo Cię polubiła? Być może wyróżniasz się spośród tych pięciu chłopców? Pamiętaj, że nauczycielka to też kobieta, a kobieta to też człowiek I tak samo każdy ma swoje słabostki.
_________________ Bo ty powinnaś sobie włosy na czarny przefarbować (...) http://3OCLOCK.eu
Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Dołączył: 15 Mar 2006 Posty: 358 Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 07-11-2007, 19:23
Omg, może poprostu jej kogoś przypominasz ? Bywa różnie, czasami jest tak, że pewna osoba patrzy się na Ciebie dziwnie, dziko, a okazuje się potem, że ktoś jest podobny do osoby zmarłej..
Wiek: 24 Dołączyła: 16 Wrz 2007 Posty: 528 Skąd: Kraków
Wysłany: 07-11-2007, 22:55
moim zdaniem przeceniasz swoją osobę i to tobie się wydaje, że ona na ciebie jakoś szczególnie patrzy. ona pewnie patrzy tak na wszystkich - nijako, może podejrzewa, że coś robisz pod ławką - korzystasz z komórki, piszesz list do kogoś, czytasz książkę - i zastanawia się, w jaki sposób cię przyłapać, a ty od razu że KOCIO. a może nawet wcale na ciebie nie patrzy, tylko na coś za tobą, a tobie się wydaje...
_________________ Pamiętnik
Cross me, and you'll soon discover that under this playful, girlish exterior beats the heart of a ruthless sadistic maniac :>
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum