Blogerzy wszystkich platform, łączcie się!

Dyskusje Blogerów, Fotoblogerów i Vlogerów - fora blogowe, graficzne, ogólnotematyczne
rozmowy o blogach, porady, instrukcje, ciekawostki z internetu



::
Autor Wiadomość
Tova 
Blogger.Klub


Wiek: 32
Dołączyła: 08 Gru 2012
Posty: 61

Wysłany: 2014-11-30, 23:11   

Japonia... nie mam pojęcia jak bym sobie tam dała radę, ale marzy mi się ten kraj. Ewentualnie taki, w którym wiecznie jest wiosna/lato ^^
 
  podziel się tym postem na:




Utwórz darmowe konto na forum --- Zaloguj się --- Polub Blogowicza na FB!
Dołącz do grupy Bloggerów na FB

beatryczebe 
Blogger.Klub


Wiek: 28
Dołączyła: 01 Gru 2014
Posty: 35

Wysłany: 2014-12-01, 11:36   

a ja jestem w trakcie emigracji :)
jedną nogą jestem na Dolnym Śląsku, a drugą w Górnej Bawarii.
 
  podziel się tym postem na:
petiteolive 
Blogger.Klub


Imię: Dominika
Dołączyła: 13 Gru 2014
Posty: 56

Wysłany: 2014-12-13, 22:02   

Chciałabym wyemigrować do Szwecji lub UK, już dwa razy próbowałam, ale musiałam ze względów finansowych zostać w Polsce, obecnie mam mieszane uczucia do moich decyzji, kto wie, może jeszcze mi przyjdzie kiedy wyemigrować, a może nie :)
 
  podziel się tym postem na:
bloggerka 
WordPress.Klub


Wiek: 37
Dołączyła: 18 Sty 2011
Posty: 30

Wysłany: 2014-12-17, 00:17   

Ja jestem obecnie na emigracji. Najlepiej najpierw dwa razy pomyśleć a póżniej zrobić...
______________________________________________________
Moja fanpage: https://www.facebook.com/PieceOfMyArt
Blog: http://pieceofmyart-portfolio.blogspot.co.uk/
 
  podziel się tym postem na:
Young Oak Box 

Dołączyła: 10 Gru 2014
Posty: 6

Wysłany: 2015-01-01, 17:30   

Wymarzony kraj? Nowa Zelandia oczywiście. Albo Australia. W Europie marzyłoby mi się złapanie pracy w Norwegii lub Szwecji (wysokie zarobki, piękny design, fiordy itd.)... chyba tyle. Mieszkałam w Holandii - wybitnie niespecjalne miejsce do życia. Do wyjechania na jakiś czas w celach zarobkowych- jasne. Ale nie na dłuższy okres czasu.
 
  podziel się tym postem na:
krzabr 

Imię: Krzysztof
Wiek: 31
Dołączył: 06 Sty 2015
Posty: 7
Miasto: Szczecin

Wysłany: 2015-01-06, 02:59   

Liechtenstein - Co prawda nie ma tam nic specjalnego ot kilka wiosek na krzyż w alpach, a samo państwo niewiele większe od pojedyńczej dzielnicy warszawy, ale za to podejście ludzi jest mega fajne ;-)

Otwarci, szczęśliwi, elastyczni, tolerancyjny, z optymizmem patrzący na życie ;-)
Żyje się tam spokojnie i bogato - w sam raz dla mnie.

Aby nie było za różowo - o obywatelstwo można się tam starać po 20 latach ;-)
 
  podziel się tym postem na:
mirania 
Blogger.Klub


Imię: Anna
Dołączyła: 02 Lut 2015
Posty: 8

Wysłany: 2015-02-05, 19:42   

Wyleczyłam się z emigracji jakiś czas temu. Spędziłam dziesięć miesięcy w pięknym niemieckim miasteczku, u naprawdę życzliwych ludzi, mieszkając w wielkim domu z ogrodem, nie mając prawie nic do roboty, poza czytaniem książek.
I wspominam ten czas jako najgorszy w moim życiu. Kolorowy koszmar. Byłam chora z tęsknoty. Śniło mi się, że 1000 km pokonuję na piechotę, wracając do Polski.

Po powrocie z emigracji wzięłam się mocno za własne życie - skończyłam kolejne studia, znalazłam pracę na Górnym Śląsku (a jestem z Dolnego) i wyemigrowałam ;) ale pozostając wciąż w granicach kraju. Od tamtej pory mam wrażenie, może błędne, że nawet z typowo humanistycznym wykształceniem, mało opłacalnym, niekoniecznie docenianym można zaistnieć w naszej pięknej ojczyźnie. Ale trzeba być naprawdę u kresu wytrzymałości, by znaleźć siły na odbicie się.
Mnie z kraju wygnał mobbing w pracy. Zwolniłam się na własne życzenie, za coś jednak żyć musiałam. Dziś emigracja śni mi się w kategoriach koszmaru, ale jestem w sumie zadowolona, że zaistniała, bo mogłam się później naprawdę odnaleźć.
 
  podziel się tym postem na:
pequeninha 
Blogger.Klub


Dołączyła: 12 Paź 2014
Posty: 133

Wysłany: 2015-02-09, 21:14   

Ech, Miranio, jakbym czytała opis moich trzech pierwszych lat spędzonych na emigracji. Nie ma lekko, to prawda... i nadal za każdym razem, gdy wracam na dłużej do Polski, tak strasznie trudno mi wsiąść do tego samolotu do Stanów i kusi mnie, czy jednak nie rzucić wszystkiego w diabły i nie zostać w kraju.

Zgadzam się natomiast z Tobą: można zaistnieć w ojczyźnie, a moim zdaniem wiele rzeczy jest tu nawet ustawionych lepiej niż na okrzyczanym Zachodzie. Wiele się słyszy o historiach sukcesu emigrantów, stąd idzie fama, że wszystko jest tam łatwiejsze. A przecież na emigracji zaczyna się od zera, bez żadnego zaplecza, bez żadnego spadochronu. Dla niektórych to zaleta, ale jak nadejdą trudności, to wcale nie jest tak różowo. Tęsknota też niby rzecz banalna, a jak potrafi człowieka zjeść.

No ale... wiadomo, że nie samą logiką człowiek żyje i czasem trzeba wziąć los za bary :)
 
  podziel się tym postem na:
mirania 
Blogger.Klub


Imię: Anna
Dołączyła: 02 Lut 2015
Posty: 8

Wysłany: 2015-02-10, 16:31   

Czasami myślałam, że łatwiej byłoby mi w anglojęzycznym kraju. Po niemiecku mówiłam płynnie, rozumiałam wszystko, ale miałam straszliwe braki w gramatyce i nie byłam w stanie tego nadrobić. Niemiecki wydaje mi się taki ciasny, ujęty w takie ramy, tak bardzo bez polotu i fantazji, że w ogóle nie mogłam się zdobyć na to, by ten język polubić. W dodatku jestem filologiem, więc bezustanne robienie błędów to był dla mnie koszmar. ;) Brakowało mi swobodnego porozumiewania się, pogaduszek z panią w sklepie, posprzeczania się z sąsiadem. Stale czułam się ograniczona, nie u siebie.

Niemniej jednak - znam osoby, które doskonale odnalazły się na emigracji. Nie szukając daleko - moja mama pracuje w Niemczech od 25 lat i zamierza osiąść tam na stałe. Ma firmę, mieszkanie, z Polską niewiele ją łączy. Tyle, że odwiedza nas. Wśród Niemców czuje się jak ryba w wodzie, swoje miasto zna jak własną kieszeń i nie mogła pojąć, jak ja mogę tak tęsknić i dlaczego jest mi tak źle.
Pequeninha, powodzenia i wytrwałości życzę!
 
  podziel się tym postem na:
pequeninha 
Blogger.Klub


Dołączyła: 12 Paź 2014
Posty: 133

Wysłany: 2015-02-16, 17:24   

mirania napisał/a:

jestem filologiem, więc bezustanne robienie błędów to był dla mnie koszmar. ;)


Skąd ja znam ten kompleks :) Faktycznie w niemieckim, zanim człowiek nauczy się mówić mniej więcej bez błędów, trzeba opanować masę reguł (z angielskim odwrotnie: na start niewiele trzeba, za to później zaczynają się wielkie schody).

Ale język ten bardzo lubię i mam do niego sporo sympatii. Jest poukładany, to prawda, ale ma tyle uroczych powiedzonek, że zawsze mnie rozbroi :)

mirania napisał/a:

powodzenia i wytrwałości życzę!


Dzięki Miranio :) Póki co jakoś się bujam :)
 
  podziel się tym postem na:
Maritra Films 
Blogger.Klub


Imię: Krzysztof
Dołączył: 13 Lut 2015
Posty: 87
Miasto: Polska

Wysłany: 2015-02-18, 10:28   

Mnie cały czas chodzą po głowie Stany lub Norwegia. Nie wiem dlaczego, ale jakoś ta nasza Polska mnie nie satysfakcjonuje. Może gdyby się nasza polityka zmieniła to byłoby lepiej. Oczywiście tereny mamy piękne, lecz to nie to samo :)
 
  podziel się tym postem na:
szauszau 
Blogger.Klub

Dołączyła: 20 Lut 2015
Posty: 12

Wysłany: 2015-02-20, 17:00   

Od zawsze San Francisco
ewentualnie miami
ale san 1 miejsce bo tam krecili czarodziejki
 
  podziel się tym postem na:
Wyświetl posty z ostatnich:   
::
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów. Zobacz szczegóły.
Nie możesz odpowiadać w tematach. Zobacz szczegóły.
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB & Weblove.pl © 2006-2019 Wrocław | modified by Przemo © 2003 phpBB Group.
skocz na górę   |  shoutbox
 
Dodaj na Facebooku:

Zobacz także:


Szablony wordpress
kod zniżkowy -10% za licencję
w koszyku wpisz: Blogowicz
Wyszukaj na Blogowiczu:
snapchat blogowicz instagram blogowicz