Blogerzy wszystkich platform, łączcie się!

Dyskusje Blogerów, Fotoblogerów i Vlogerów, fora blogowe, graficzne, ogólnotematyczne
rozmowy o blogach, porady, instrukcje, ciekawostki z internetu



::
Autor Wiadomość
charlie 
Blogger.Klub

Wiek: 26
Dołączyła: 01 Lip 2013
Posty: 18

Wysłany: 2013-07-01, 18:27   

Zbrodnia i Kara oraz Granica :) najlepsze według mnie!
______________________________________________________
http://charlie-fotografia.blogspot.com/ <-- mój blog o fotografii :)
 
  podziel si� tym postem na:




Utwórz darmowe konto na forum --- Zaloguj się --- Polub Blogowicza na FB!
Dołącz do grupy Bloggerów na FB

mlodsza-siostra 
Blogger.Klub

Dołączyła: 04 Maj 2013
Posty: 7

Wysłany: 2013-07-08, 21:36   

Ooo, lektury szkolne, wiele razy na nie narzekałam. Niemniej mam kilka ulubionych.
Króluje "Potop" H. Sienkiewicza, pochłaniałam wręcz tą powieść.
"Pan Tadeusz" - ok, też przypadł mi do gustu.
"Mendel Gdański" - mądra i wzruszająca lektura, choć krótka.
"Kamienie na Szaniec" - niesamowita książka.
"O psie, który jeździł koleją" - ulubiona książka z dzieciństwa.
"Tajemniczy Ogród" - uwielbiam tę książkę do dzisiaj, ale nie mogę sobie przypomnieć czy była moją lekturą. Teraz w spisie lektur dla szkoły podstawowej jest, ale czy była jak ja się uczyłam? Czytałam ją w dzieciństwie bardzo często, więc teraz nie pamiętam, czy czytałam też na lekcje polskiego. :D
 
  podziel si� tym postem na:
Jafer 
Blogger.Klub
Jego Ekscelencja


Imię: Jakub
Wiek: 31
Dołączył/a: 17 Lip 2013
Posty: 174
Miasto: Polska

Wysłany: 2013-07-19, 08:34   

Ja żałowałem, że na liście nie było Ogniem i mieczem, które lubię, natomiast trzeba się było męczyć z Potopem :/

Zresztą większość lektur mnie nudziła i męczyłem się nad nimi. Przy tym nie jest tak, że nie lubię czytać książek, wręcz przeciwnie - uwielbiam.
 
  podziel si� tym postem na:
Daria. 
Blogger.Klub


Imię: Daria
Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 10 Kwi 2013
Posty: 115
Miasto: Polska - Gdańsk

Wysłany: 2013-07-29, 16:30   

Wiele zależało od konkretnej książki.
Owszem, wiele książek czytałam, bo musiałam. Ale były i takie, które mi się spodobały. Natomiast w LO zobaczyć mnie przy czytaniu lektury - kto tego dokonał, dostawał miano hardkora.
______________________________________________________
Wszystkich moli książkowych zapraszam na
www.internetowa-biblioteczka.blogspot.com
 
  podziel si� tym postem na:
Emzzz 
Blogger.Klub


Imię: Emilia
Wiek: 29
Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 70

Wysłany: 2013-07-29, 16:42   

"Zbrodnia i kara" była niezła. A lekturą, która podobała mi się najbardziej było "Ferdydurke" ;)
 
  podziel si� tym postem na:
LuckyDevil 
Blogger.Klub


Dołączył/a: 20 Lip 2013
Posty: 40

Wysłany: 2013-07-30, 12:51   

Większość lektur szkolnych do mnie nie trafiała. Może po prostu ich nie rozumie i zrozumie za jakiś czas, sam nie wiem. Często interpretowałem je na własny sposób, np. Werter - pajac, nie facet.
 
  podziel si� tym postem na:
Jafer 
Blogger.Klub
Jego Ekscelencja


Imię: Jakub
Wiek: 31
Dołączył/a: 17 Lip 2013
Posty: 174
Miasto: Polska

Wysłany: 2013-07-30, 21:20   

Co do Wertera to ucieszyłem się kiedy umarł. Głęboko westchnąłem i powiedziałem: wreszcie.
 
  podziel si� tym postem na:
PioMro 
Blogger.Klub

Dołączył/a: 30 Lip 2013
Posty: 49

Wysłany: 2013-08-10, 20:50   

Od czasu Krzyżaków w 2 gimnazjum nie czytałem lektur. Wolałem sam wybierać sobie książki :)
 
  podziel si� tym postem na:
Mała Czarna 
Blogger.Klub


Imię: Justyna
Dołączyła: 04 Lip 2013
Posty: 60

Wysłany: 2013-08-11, 10:09   

Niektóre lektury już w liceum podobały mi się bardzo, a część z nich uwielbiam do tej pory, jak na przykład Zbrodnię i Karę, Mistrza i Małgorzatę, Proces, Ferdydurkę, Jądro Ciemności, Lalka, Dżuma... Nie wszystkie lektury były tak ciekawe, jednak większość z nich wciskałam w swoją listę czytelniczą. Chcąc nie chcąc trzeba przeczytać, żeby potem móc krytykować.
______________________________________________________
Zapraszam do spróbowania:

Koktajl kulturalny
 
  podziel si� tym postem na:
chomik21m 
Blogger.Klub


Imię: Mateusz
Pomógł: 9 razy
Wiek: 26
Dołączył/a: 28 Kwi 2012
Posty: 193

Wysłany: 2013-08-12, 19:39   

Lektury, po co komu one? Ja w życiu ani jednej nie przeczytałem. Streszczenie z wielkim niesmakiem biorę do ręki. Ale nie można powiedzieć, że nie czytam książek, bo czytam - zwłaszcza motoryzacyjne.
______________________________________________________
Felietony, w szczególności motoryzacyjne, pisane w niebanalny sposób:
http://mateuszchomicki.pl
 
  podziel si� tym postem na:
Sophie_86 
Blogger.Klub


Wiek: 35
Dołączyła: 16 Sie 2013
Posty: 15

Wysłany: 2013-08-20, 09:09   

Czytałam lektury, wiele mi się podobało, choć nie wszystkie (chyba najbardziej lubiłam pozytywizm). Uważam, że warto czytać nawet te, do których nie pałamy może wielką miłością - ale dają one pojęcie o postrzeganiu świata przez ówczesnych ludzi, przybliżają nam obraz danej epoki. Wychodzę też z założenia (nie tylko dotyczy to książek), że należy znać temat jeśli chce się o nim wypowiadać.
______________________________________________________

 
  podziel si� tym postem na:
percepcja 
Blogger.Klub


Imię: Magdalena
Wiek: 29
Dołączyła: 09 Wrz 2013
Posty: 27

Wysłany: 2013-09-09, 18:08   

Lektury szkolne mają to do siebie, że uczeń – w mniejszym bądź większym stopniu - nigdy ich nie lubi. Pamiętam, że przymus(!) czytania czegoś, na co akurat nie miałam ochoty, potrafił bardzo negatywnie wpłynąć na postrzeganie danej treści, a kiedy dochodziło do tego szczegółowe przepytywanie, każda książka z przyjemności, przeobrażała się w mały koszmar. W czasach szkoły średniej, bardzo często czułam się niczym Gałkiewicz na lekcji prowadzonej przez profesora Bladaczkę, gdzie wmawiano mi, że "Słowacki wielkim poetą był";)

Mimo wszystko, w kanonie obowiązkowych lektur, znalazłam kilka pozycji, do których nie zniechęcił mnie nawet nauczyciel języka polskiego. Przede wszystkim była to "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza. Bunt Józia przeciwko gębom, formie i upupianiu, o dziwo, stał się dla mnie tematem na tyle fascynującym, że książę przeczytałam dwa razy, a następnie sięgnęłam po m.in. gombrowiczowskie "Dzienniki". "Ferdydurke" momentami jest nonsensowna i karykaturalna, ale w tym właśnie drzemie potencjał książki. Lektura była miłym oderwaniem od patetyczności, do której w jakimś tam stopniu uczeń jest przyzwyczajany, a przy okazji poruszyła tematy, mające dla mnie szczególne znaczenie. Gdyby "Ferdydurke" została okrzyknięta arcydziełem, z pewnością bym się nie poczuła urażona, jednak sam autor i tak by stwierdził, iż "nie warto rozwodzić się nad Ferdydurke, która przecież jest cyrkiem a nie filozofią" (W. Gombrowicz, Dziennik 1953-1956).

Kolejną lekturą jest "Zbrodnia i kara" Fiodora Dostojewskiego. Do dziś pamiętam swoje rozważania na temat postępowania Raskolnikowa oraz te wszystkie skrajne wnioski, do których dochodziłam. Na uznanie zasługuje specyficzny opis Petersburga, który przede wszystkim nie był nudny. Dodatkowo, Dostojewski tak umiejętnie opisał reakcje Rodiona, że chwilami popadałam w identyczne nastroje, jakich doświadczał bohater (bez mordowania lichwiarek, oczywiście)

"Ósmy dzień tygodnia" Marka Hłaski, również wzbudził we mnie ogromne zainteresowanie oraz fascynację. Jest to – podobnie jak w przypadku "Ferdydurke" – opowiadanie, które rozpoczęło moją przygodę z całą twórczością autora. "Ósmy dzień tygodnia" był zatem jedną z tych opowieści, która pozostała w mej głowie na bardzo długo. Brutalna i nieco wyolbrzymiona rzeczywistość wieku dwudziestego, gdzie "Izolda mieszka w burdelu, a Tristan pije z sutenerami na rogu", ma swój specyficzny klimat, który jak najbardziej przypadł mi do gustu.
 
  podziel si� tym postem na:
Wyświetl posty z ostatnich:   
::
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów. Zobacz szczegły.
Nie możesz odpowiadać w tematach. Zobacz szczegły.
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Moesz ciga zaczniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB & Weblove.pl © 2006-2021 Wrocław | modified by Przemo © 2003 phpBB Group.
skocz na górę   |  shoutbox
 
snapchat blogowicz instagram blogowicz